Lakier i jeszcze jeden problem.

24 czerwca 2014, 18:34
mrówa napisał(a):
gagus92 napisał(a):A dostanę gdzieś takie klosze na lampy tył? Bo ja mam klosze na światła cofania, a jak nie będę miał tych świateł, to nie przejdę przeglądu

jeśli twój garbus ma pierwszą rejestrację w kraju w roku w którym nie było obowiązku posiadania lamp cofania to przejdzie .

Znalezienie moze byc ciezkie.
Mrow, chodzi o to ze jak zamontujesz sobie w samochodzie nieobowiazkowe oswietlenie, to ono musi dzialac, inaczej samochod jest uznawany za niesprawny.
Ja nie mialem z tym problemow na przegladach. Jesli masz watpliwosci, zaklej izolacja czesc klosza odpowiedzialna za cofanie i juz nikt nie moze sie przyczepic ;) Bardziej cywilizowana wersja - zamaluj na czerwono.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
24 czerwca 2014, 21:19
Pierwsza rejestracja 01.01.1975 chyba w Polsce, także upiekło mi się
VW 1200 1973r. Totalny nowicjusz, nie będę ukrywał.
25 czerwca 2014, 11:26
qubek, takie zamalowanie na czerwono przejdzie bez problemow? Ty masz zamalowane? A duzo pracy wymaga zamontowanie swiatel cofania? Skomplikowana sprawa to jest?
VW 1200 1973r. Totalny nowicjusz, nie będę ukrywał.
25 czerwca 2014, 16:12
Ja juz nie mam tego samochodu. Jak mialem, to nie mialem zamalowane. Nikt sie nie czepial.
Nie wiem ile moze zajac czasu i jak trudne moze byc wziecie jakiegos lakieru do paznokci i pomalowanie klosza. Efekt tez moze sie roznic w zaloeznosci od przypadku ;)

Nie widze podstaw, zeby ktos mial sie do czegos takiego przyczepic. Niby czemu?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
25 czerwca 2014, 20:12
Gośc, który wbija pieczątkę do dowodu, powiedział mi, że jeśli na kloszu jest miejsce do świateł cofania, to światła muszą byc inaczej nie przejdzie. A powiedz mi jeszcze, masz dwa lusterka boczne, czy tylko lewe?
VW 1200 1973r. Totalny nowicjusz, nie będę ukrywał.
25 czerwca 2014, 20:13
Pytajac o to, czy duzo czasu zajmie zrobienie takich świateł miałem na mysli zamontowanie tego urządzenia w skrzyni biegów, przewodów itp
VW 1200 1973r. Totalny nowicjusz, nie będę ukrywał.
25 czerwca 2014, 23:04
Nie musisz miec lusterka z prawej. Nie musisz miec swiatel cofania. Zamiast kaszanic sobie samochod, zmien goscia na takiego, ktory zna sie na swojej robocie. Mozesz jechac do dowolnej stacji diagnostycznej w kraju.
Jedyny sposob na takich madrali to rynek - jesli ludzie przestana do niego przyjezdzac, to albo sie douczy, albo zbankrutuje - jedno i drugie z pozytywnym skutkiem dla ogółu kierowcow.
Nie nabijaj porftela partaczowi.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
26 czerwca 2014, 07:23
Dzięki wielkie za pomoc ! :)
VW 1200 1973r. Totalny nowicjusz, nie będę ukrywał.

← Pytania i problemy