Honorowe Dawstwo Krwi - oddaliśmy już 25.750 ml krwi

📊 Czy jesteś za uczestnictwem w akcji Honorowego Dawstwa Krwi?

Tak86% (65)
Nie wiem9% (7)
Nie5% (4)

Głosów: 76

30 stycznia 2004, 10:43
Postanowiliśmy, że warto by było wesprzeć akcję Polskiego Czerwonego Krzyża i zostać Honorowym Dawcą Krwi. Oczywiście chcieliśmy tylko wszystkich zachęcić do oddawania krwi, a nie stawiać tego przed wami jako obowiązku, bo to było by nie fair.

Jak kierowcy samochodów tym bardziej wydaje mi się powinniśmy się poczuwać do tego, żeby raz lub dwa razy w roku oddać po szklance krwi. Wypadki niestety czasami chodzą po ludziach, a wtedy niestety potrzeba jest bardzo dużo krwi do transfuzji. Nie będę przytaczał statystyk, ale wypadkó jest bardzo dużo, i całe szczęście Garbusiarzy dotykają trochę mniej. Nie mówię oczywiście, że to akurat wszystko dla nas, bo nie... bo oddawanie krwi polega przecież na oddawaniu dla nieznanych biorców...
Ale idea według mnie jest szlachetna.

Oczywiście zdarza się tak, że nie każdy z różnych przyczyn zdrowotnych może oddawać krew. W wypadku takich osób będzie bardzo się liczyło samo wsparcie akcji.

Ja sam już raz w życiu oddałem 450 ml krwi i pamiętam to wspaniałe uczucie dobrego uczynku. Nie wiem jak wy, ale chciałbym to powtórzyć.

Akcję szczególnie polecam osobom, które są szczęśliwymi posiadaczami krwi grupy "0". Krew tam jest czasami na wagę złota. Mówię serio.


Miło by było, gdyby chociaż większość członków naszego klubu mogła przynajmniej dwa razy w roku oddać krew. Miło by było wspólnie wybrać się w odpowiednie miejsce w celu realizacji tej idei...

Co wy myślicie o czymś takim?

Poniżej znajdziecie bliższe informacje o krwiodawstwie:

http://www.pck.org.pl/index.phtml?o=1.6&link=oddaj_krew



Jeszcze raz powtarzam. Ta akcja jest jak najbardziej dobrowalna i zależy jedynie od dobrej woli jej uczestników.

[url][/url]
30 stycznia 2004, 11:28
Możecie sprawdzić, jak często (u ilu osób na 100) wasza krew występuje u innych osób.
Zdjęcie nie zachowało się

Oczywiście jeżeli macie krew często występującą, nie oznacza to że nie jest ona potrzebna! Potrzebna jest każda kropla!
30 stycznia 2004, 11:35
Jestem jak najbardziej za taka akcja, ale niestety musze powiedziec, ze odemnie nie beda chcieli krwi, a to z powodu przebytej choroby w dziecinstwie. :( Bedac w wojsku chcialem oddawac krew ale niestety nie moge. Bede Was wspieral duchowo :D POZDRAWIAM :D
Internet Explorer służy do przeglądania zawartości
Internetu z Twojego komputera i vice-versa.
30 stycznia 2004, 12:05
RaMoon napisał(a):Jestem jak najbardziej za taka akcja, ale niestety musze powiedziec, ze odemnie nie beda chcieli krwi, a to z powodu przebytej choroby w dziecinstwie. :( Bedac w wojsku chcialem oddawac krew ale niestety nie moge. Bede Was wspieral duchowo :D POZDRAWIAM :D

U mnie sytuacja wygląda podobnie.
Raz probowałem ale krwi nie chcieli.
Jednakże idea jest piękna i jestem z wami.
Pozdrawiam
30 stycznia 2004, 12:09
Liczą się dobre chęci i zamiar wsparcia akcji oczywiście. Rozsądne jest nie oddawanie krwi na siłę, kiedy wiemy że nasza krew może komuś zaszkodzić. Ale wsparcie jest ok. :lol: :lol:
30 stycznia 2004, 17:30
Proponuję abyśmy przeszli od słów do konkretów i umówili się na jakiś termin, co by razem, ci co się na to zdecydowali, iść oddać krew.

W Warszawie Centrum Krwiodawstwa jest przy ulicy Saskiej. Proponuję abyśmy przeszli się tam w sobotę, 7 lutego... Mamy do wyboru godziny od 7 do 14.


Jeśli chodzi o inne regiony, to musicie się dogadać. Jest Stacja Krwiodawstwa w Gdańsku oraz w Poznaniu.

Wszystkich gorąco zachęcam.

Oczywiście będziemy na stronie podliczali ile odało nam się w sumie oddać litrów krwi... :D
30 stycznia 2004, 22:45
:) Takze uwazam ze to wspaniala rzecz. Ja mam podobno A1 RH + czyli chyba ta najbardziej rozpowszechniona. Ale Wiadomo ze jest stale zapotrzebowanie na krew (podobno krew ma trwalosc 2 tygodnie i zapasy musz byc stale uzupelniane). Niewiem czy moge oddac krew, nic nie wiem o chorobach swoich wiec chyba bym mogl. Niestey wyjezdzam i wracam dopiero kolo 11. No nic sam oddam albo umowie sie z innymi spouznialskimi :)
30 stycznia 2004, 23:43
Ja niestety nie moge... przez tatuaz :(
Ale moj Herbek chetnie odda jakiemus potrzebujacemu Garbuskowi troche paliwa,
albo swiezutkiego oleju prosto z bagaznika :D
31 stycznia 2004, 00:44
skoro przez tatuaż niemozna to ja również odpadam,ale bede z wami chłopaki i dzięwczęta
31 stycznia 2004, 01:01
Zalezy kiedy robiles ten tatuaz...
Jesli ponad pol roku temu, to mozesz oddawac krew.
31 stycznia 2004, 07:51
Właśnie. Od zrobienia tatuażu musi minąć pół roku, a potem można normalnie już być dawcą krwi.

Jeśli chodzi o nasze krwiste spotkanie, ponieważ nie wszyscy mogę, to proponuję jednak zmienić termin na "Walę-Tynki". Czyli przygotujcie się na 14 lutego, jakoś koło godz. 10-11 rano.
31 stycznia 2004, 07:55
Właśnie. Od zrobienia tatuażu musi minąć pół roku, a potem można normalnie już być dawcą krwi.

Jeśli chodzi o nasze krwiste spotkanie, ponieważ nie wszyscy mogę, to proponuję jednak zmienić termin na "Walę-Tynki". Czyli przygotujcie się na 14 lutego, jakoś koło godz. 10-11 rano.
31 stycznia 2004, 10:12
a skoro tak to chyba się do was przyłącze bo tatuaż mam już około pół roku,musze iść do politiniki i się dowiedzieć moze i naprawde oddam.

← Zloty i Wydarzenia