Aparat zapłonowy- szybko padają przerywacze

7 sierpnia 2014, 14:25
Witam

mam następujący problem :
w standardowym aparacie zapłonowym, po kilkudziesięciu km jazdy zaczyna nierówno pracować, tracić moc, aż w końcu gaśnie itd. Po przeczyszczeniu papierem ściernym przerywacza, zwykle udaje się odpalić i wrócić do domu.

2 dni temu założyłem nowy przerywacz- historia sie powtarza :(.

Znalazłem w częściach po poprzednim właścicielu aparat z założonym COMPU-FIRE'em, więc miałem nadzieję że podmienię i problem zniknie.
Niestety aparat nie daje żadnej iskry;/

Co może być problemem? Compu-fire może się łatwo zepsuć?
Czy cewka jest nieodpowiednia? (choć podmieniałem 4 ;/ )

Będę wdzięczny za podpowiedzi.
7 sierpnia 2014, 16:40
może masz cewkę do elektroniki a nie mechaniki . różnią sie opornością uzwojenia pierwotnego.
do elektroniki maja mniejszy opór i jeżeli podłączysz do zwykłego przerywacza to bedzie płynął prąd 3-4 razy większy i wypalał styki .
do mechanicznego przerywacza musi być cewka "mechaniczna" z większym oporem uzwojenia pierwotnego.
8 sierpnia 2014, 10:06
wymiana kondensatora nie wiele pomogła niestety

przyznam ze najbardziej chciałbym uruchomić ten aparat z compu-fire, żeby było bardziej "bezobsługowo"

Czy może być tak że jeśli cewka jest nieodpowiednia do elektroniki to aparat z compu fire nie bedzie dawał iskry? (a normalny z przerywaczami jako tako działa)

Jestem wdzięczny za każdą podpowiedź :)
8 sierpnia 2014, 10:20
Tak
1300 ma na klapie,jeździ szybko,dużo pali,każdy pozna go z oddali ;)

Rust Is Not A Crime
8 sierpnia 2014, 11:00
Ja mam od kilku lat compu fire na zwykłej cewce i jakoś problemów nie miałem nigdy.
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
8 sierpnia 2014, 17:22
a do jakiej cewki dedykowany jest compu fire ?
sa takie różne elektroniczne wynalazki dedykowane do starszych aut współpracujące ze zwykłymi "mechanicznymi " cewkami . podłączenie nowszej może, ale nie musi , uszkodzić taki moduł .

← Pytania i problemy