dlaczego gaźniki a nie wtrysk.

2 września 2014, 10:40
Za namową Jaqo przeklejam naszą dyskusję bo może być dla innych interesująca.

"...chodzi mi o to dlaczego tuning garbusowy nie został zdominowany przez wtrysk? Ja wiem że gaźniki są super i sam je bardzo lubię. Ale jak chodzi o moc to na bok sentymenty. Można zrobić wtrysk np. na easy ecu. Chyba wystarczy. Nie musi być emu. W sumie nie wiem ile by to wyszło wtryskiwacze, 2 cewki do wasted spark (mówię konkretnie o easyecu). W sumie to gaźniki i tak są potrzebne żeby z czegoś zrobić przepustnice. No ale może coś by się dało w tej kwestii wymyśleć. Sam aparat zapłonowy do racingu to duży koszt. A komputer stand alone załatwia sprawę. Jeśli masz czas o tym gadać to powiedz co o tym sądzisz i sprowadź mnie na ziemię jeśli gadam od rzeczy."

"Temat jest złożony
a) uwarunkowania historyczne - tak tanie i tak łatwo dostępne układy wtryskowe są na rynku od stosunkowo niedawna - pamiętaj, że rasowanie garbusów zaczęło się z 50 lat temu kiedy o tak dokładnym i dostępnym wtrysku nikt nie myślał, przez co 90% materiałów i przepisów na rasowanie tych silników opiera się o pradawne technologie. Z tym jest więcej problemów - np. ludzie na ślepo stosują naleciałości ze starych czasów w stanach jak niski stopień sprężania (dostosowany do kiepskiego paliwa i tak dalej) mimo że u nas teraz warunki są dużo lepsze i można tu zyskać darmową moc i wydajność (oszczędność) silnika.

b)wtrysk nie jest "zgodny z epoką" i z duchem auta (dla niektórych to ważne) do tego ludzie często po prostu panicznie boją się kabelków. Ja sam bardzo lubię gaźniki i uważam, że do garbusa to po prostu pasuje. Oczywiście wtrysk będzie bardziej niezawodny i bezobsługowy, oszczędniejszy i tak dalej - ale coś za coś.

b)Wtrysk jest wygodny i przyjemny w montażu i strojeniu JEŚLI DOBRZE SIĘ NA TYM ZNASZ (lub jesteś informatykiem lub masz dryg do takich spraw). Dla większości ludzi gaźniki są (pozornie) łatwiejsze w montażu i regulacji - masz raptem dwie - trzy dysze i jakieś pokrętło. Da radę to JAKOŚ uruchomić bez dokładnej wiedzy jak działa silnik, jakie procesy zachodzą w gaźniku i jak to wpływa na pracę całego układu. Oczywiście to jest złudne - 99% garbusów na 2 gaźnikach jest wystrojona tragicznie i różnica po porządnym strojeniu jest gigantyczna (spytaj się Majka lub Daniela jaką mieli minę po wjeździe ode mnie) Wtrysk wymaga duuużo więcej wiedzy żeby go w ogóle odpalić. Gaźniki - byle by lałyWink

c)Wtrysk w wolnossącym silniku garbusowym będzie droższy na starcie - głównie ze względu na konieczność posiadania 4 przepustnic, komputera jak i również ze względu na wyższą cenę części pod wtrysk jak kolektory itp. To oczywiście można obejść: przepustnice od motocykli kosztują grosze, są świetnej jakości, mają czujniki, listwy paliwowe i tak dalej, ew jeśli chcemy mieć gniazda wtryskiwaczy w kolektorze można tanio wytoczyć jakieś tulejki i wspawać, dużo części do wtrysku takich jak wtryskiwacze, czujniki, pompy można (często za darmo) wyszabrować z aut z lat 90 i późniejszych. Ale to wymaga większej ilości czasu, wiedzy.

d)W siniku turbo dla odmiany wtrysk wyjdzie taniej niż gaźniki, lepiej, szybciej. Turbo + gaźnik = bezsens w dzisiejszych czasach


O easy ecu czytałem ale nie miałem go w ręku - takich produktów jest sporo. Do naszych zastosowań nawet ecumaster det3 się nada i będzie to milowy krok naprzód w stosunku do gaźników. Mój kolega jest w trakcie budowy swojego komputera do wtrysku właśnie pod kątem garbusa i takich wynalazków, ma być dość prosty w obsłudze."
Proste są dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców
2 września 2014, 13:10
a jak to jest z legalnością takiego wtrysku? Bo w instrukcjach komputerów typu stand alone jest napisane, że nie wolno tego stosować przy poruszaniu się po drogach publicznych. Przeglądu możemy nie dostać?
Proste są dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców
2 września 2014, 14:53
To taka formułka która pozwala nie robić wielu badań i certyfikatów dla tych urządzeń (między innymi).
2 września 2014, 15:31
KUTER napisał(a):a jak to jest z legalnością takiego wtrysku? Bo w instrukcjach komputerów typu stand alone jest napisane, że nie wolno tego stosować przy poruszaniu się po drogach publicznych. Przeglądu możemy nie dostać?

Zapewnie tak. W Kaliforni. O ile twój Garb jest jednym z młodszych. Dokładnie to samo dotyczy zresztą zmiany gaźników
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
2 września 2014, 15:55
A silniki ACDi ? przecierz są ,jeżdzą

← Rasowanie