Powoli zbliża się czas na kalendarze na kolejny rok. Może zaproponuję, żeby stworzyć coś nietypowego. Każdy zainteresowany przysłałby fotki swojego autka przed remontem i wtedy wybrałoby się najciekawsze, ja zapytam kolegi co zajmuje się obróbką fotografii, czy podjąłby się ( raczej nie będzie problemu) i za jaką cenę przygotowania kalendarzy z 12 stronami, ale żeby było fajniej, to fotki zostałyby przygotowane w sepii. Proszę o opinie, co o tym Myślicie. Poniżej moja propozycja i zarazem przykład o jaki typ fotografii chodzi ( jeszcze nie w sepii).
Dlaczego zawsze kalendarze motoryzacyjne muszą mieć pięknie odrestaurowane samochody, tym czekającym za swoje drugie życie też się coś należy, w końcu Wszyscy kochamy staruszki.
Zdjęcie nie zachowało się
Mówię i piszę czystą Polszczyzną