Karmann zmienił właściciela. Będzie dokończony u mnie, ale cieszyć z jazdy będzie nowego opiekuna. Nie była to decyzja podparta żądzą pieniądza, połączona dodatkowo z wywozem auta za granicę jak handlarz Mirek, czy osłabieniem pasji, a okazja, żeby stać się właścicielem Karmanna cabrio, odrobinę starszego, do renowacji.
Na dziś mam go już u siebie, przypłynął z USA, a ja odkupiłem go od importera, więc oficjalnie mogę oznajmić, że bajka z renowacją zacznie się od początku. W tym wątku będę jeszcze kontynuował postępy prac przy byłym moim Karmannie, a jak zacznie się coś dziać z cabrio, to założę nowy z relacją fotograficzną od dnia zakupu.
Oczywiście sprzedane autko zostaje w kraju, a nawet w moim mieście.
Na dziś mam go już u siebie, przypłynął z USA, a ja odkupiłem go od importera, więc oficjalnie mogę oznajmić, że bajka z renowacją zacznie się od początku. W tym wątku będę jeszcze kontynuował postępy prac przy byłym moim Karmannie, a jak zacznie się coś dziać z cabrio, to założę nowy z relacją fotograficzną od dnia zakupu.
Oczywiście sprzedane autko zostaje w kraju, a nawet w moim mieście.
Mówię i piszę czystą Polszczyzną

