które koło zamachowe

3 listopada 2014, 13:02
Nie napisałeś do jakiego silnika.
Nie możesz kupić używanego oryginału? Byle mocowanie do wału nie było wyrobione. Tak będzie bezpieczniej.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
3 listopada 2014, 13:10
Silnik 1.6 1303s . myślę ze nie będę kombinował i wezme te same kolo co bylo,do tego wymienieni tarcze sprzęgła na nowa bo ta ma juz ok 8 mm . urzuwka w Irlandii tylesamo co nowe
3 listopada 2014, 13:33
obywatel2x napisał(a):Silnik 1.6 1303s . myślę ze nie będę kombinował i wezme te same kolo co bylo,do tego wymienieni tarcze sprzęgła na nowa bo ta ma juz ok 8 mm . urzuwka w Irlandii tylesamo co nowe

Owszem, nie ma co kombinować do serii.
Jeśli używka kosztuje tyle samo co nowe to nie masz się co zastanawiać. Z jednej strony masz kute koło wykonane w Niemczech w latach siedemdziesiątych, z drugiej - coś odlanego z gównolitu w Chinach na zlecenie małego odbiorcy, któremu widząc wybór pomiędzy kontrolą jakości a ceną źrenice układają się w symbol $
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
3 listopada 2014, 14:59
qubek napisał(a):Z jednej strony masz kute koło wykonane w Niemczech w latach siedemdziesiątych, z drugiej - coś odlanego z gównolitu w Chinach na zlecenie małego odbiorcy, któremu widząc wybór pomiędzy kontrolą jakości a ceną źrenice układają się w symbol $

Już dawno nie czytałem tak dobrego porównania :D

Przetłumaczyć w wkleić na oficjalną stronę EMPI :P
3 listopada 2014, 15:06
bartosz1989 napisał(a):Przetłumaczyć w wkleić na oficjalną stronę EMPI :P

Nie zauważyłem żeby Empi było specjalnie gorsze lub lepsze od innych podobnych firm.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Pytania i problemy