[New Beetle] Skrzynka pod autem, uderzyłam o krawężnik

13 listopada 2014, 16:28
Witam,

mam new beetle. Wjeżdżałam tyłem na "parking" pod blokiem i stuknęłam podwoziem o krawężnik. Myślałam że to zderzak, ale wyszłam - patrzę cały. No i po prawej stronie (pod pasażerem, ale zaraz za zderzakiem z przodu) jest jakieś plastikowe pudło-skrzynka. Co to jest? Stuknęłam raczej w to bo trochę latało. Więc wtyknęłam "ząbek" tego pudła to w takie szyny plastikowe i się trzyma. Wygląda jakby to tak miało właśnie się trzymać. A dziś patrzyłam i pod tym pudełkiem wisiały kropelki różowego płynu. Ale na ziemi nie było plam. Powąchałam - śmierdziało olejem i trochę tłuste było :D

Powiedzcie mi, że nie zbroiłam nic poważnego. Przecież męża nie zapytam, więc pomocy, bo w przeciwnym razie będę musiała :shock:
13 listopada 2014, 16:51
Skoro jezdzisz new betlem to mozesz podjechac mechanika i pewnie ci powie co to i ile naprawa kosztuje. Bo skoro nie rozponajesz co to, wiec zapewne sama tez tego nie naprawisz bo to juz nie taki prosty samochód jak garbus
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
13 listopada 2014, 17:06
Świetnie, nawet nie zauważyłam na jakie forum się zalogowałam w stresie.
Dzięki

← Luźne dyskusje