porzucony garb we Włochcach
jak ja go widziałem to wyglądał naprawdę dobrze ,teraz koszmar , mam nadzieje że go ogarniesz 
Wiem ale widziałem to auto chyba 4 lata temu , szkoda ze fotek nie zrobiłem , wyglał jak ładny garb odrąbanymi drzwiami 
Jakie masz co do niego plany?
Raczej będę go robił, szkoda uratowanego garba z łap złomiarzy. W dodatku nie jest zgwałcony przez pseudo blacharza. Początkowo miał być półśrodkiem do do remontu mojego pierwszego garba, ale zobaczymy.
kędzier napisał(a):Raczej będę go robił, szkoda uratowanego garba z łap złomiarzy. W dodatku nie jest zgwałcony przez pseudo blacharza. Początkowo miał być półśrodkiem do do remontu mojego pierwszego garba, ale zobaczymy.Czyli wziąłeś go jako dawca części?
Czy obok kolumny kierowniczej leży 10 zł?
Można wiedzieć ile dałeś za taki stan?
Można wiedzieć ile dałeś za taki stan?
"Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem."
Wziołem go bo wiedziałem że w szopie będzie fajnie wygłądał. Do 1302 to on raczej nie bardzo pasuje.
[quote="kasztan"]Czy obok kolumny kierowniczej leży 10 zł?
Tak, a nawet znalezione w tym aucie jak go przywiozłem leżało pod siedzeniem tylnym.
Tak, a nawet znalezione w tym aucie jak go przywiozłem leżało pod siedzeniem tylnym.
Wiem ale widziałem to auto chyba 4 lata temu , szkoda ze fotek nie zrobiłem , wyglał jak ładny garb odrąbanymi drzwiami 