Ktoś ma jakąś wiedzę kto odkupił o starszego Pana z kleszczowa mnóstwo części do garbusów, ogórków itd oraz kilka ogórków brał na lawetę? Podobno ktoś z okolic Toszka. Ktoś coś słyszał?
Kto kupił ogórki i części od Pana z Kleszczowa?
rzekomo wszystko miało jechać do Niemiec...
no były właściciel mówił, że ten gościu siedzi w Niemczech ale ma jakiś warsztat w Toszku obok biedronki 
