Jest blacha głęboko tłoczna z tym że jest to parametr ważny dla przemysłu - tłoczni blach . Blacha ta z czasem traci swe własności i dlatego zamawia się ją z walcowni bezpośrednio do produkcji . Na składach trudno ją dostać z powodów j.w. .
Reczne dorabiane blach do garbusa
Ważne jest też to kiedy została wyprodukowana, bo z tego co wiem traci ona swoje właściwości po jakimś czasie.
VW 1300 1969
vwandal napisał(a):Jest blacha głęboko tłoczna z tym że jest to parametr ważny dla przemysłu - tłoczni blach . Blacha ta z czasem traci swe własności i dlatego zamawia się ją z walcowni bezpośrednio do produkcji . Na składach trudno ją dostać z powodów j.w. .
Klas tłoczności jest kilka, podobnie jak klas dokładności, jakości powierzchni i może czegoś jeszcze ( nie jestem na bieżąco z aktualnymi normami- kiedyś i owszem :wink: )
kiedyś były kategorie tłoczności (nie wiem na ile to aktualne)
SSB — blachy na szczególnie trudne do wykonania wytłoczki o złożonym kształcie, o dużym stopniu miejscowego odkształcenia występującego podczas tłoczenia,
SB — blachy na bardzo trudne do wykonania wytłoczki o złożonym kształcie i dużym stopniu miejscowego-odkształcenia występującego podczas tłoczenia,
B — blachy do wykonywania wytłoczek wymagających bardzo głębokiego tłoczenia,
G — blachy do wykonania wytłoczek wymagających głębokiego tłoczenia,
T — blachy do wykonania wytłoczek wymagających zwykłego tłoczenia.
Blacha z czasem traci swe własności -prawda. Ale ma to praktyczne znaczenie w przypadku -jak nadmieniłeś -przemysłu i to w przypadkach gatunków przeznaczonych do skomplikowanych i głębokich wytłoczek .
W przypadku hobbystycznej dłubaniny wystarcza ta ostatnia kategoria ,a ewentualna utrata parametrów nie ma praktycznego znaczenia .
I kupuje się też bez problemu -ja przynajmniej problemów nigdy nie miałem.
Wykorzystywanie blachy z elementów różnych "szmelcowych' karoserii w/g mnie też nie jest złym pomysłem - taniej i można też czasem dopasować jakieś fragmenty pożądanego kształtu . Kłopot ,bo trzeba "oskrobać " z lakieru.