Wiem, ze temat był już poruszany ale niestety nie mogę znaleźć. Problem polega na tym , że zwiększa mi się obiętość oleju po przejechaniu kilku kilometrów albo nawet na regulacji silnika. Zlałem część oleju i jest wodnisty i wydaje mi się,że czuć paliwo. Dodatkowo na korku oleju mam skropliny wody więc pomyślałem, że może to woda. Czy da się to jakoś sprawdzić? Wymieniłem pompę na inną i zmieniłem zawór iglicowy coś jeszcze?
paliwo albo woda w oleju
Jeśli czujesz zapach benzyny w oleju, to sam sobie odpowiedziałeś na to pytanie 
VW 1300 1969
bulikomaniak napisał(a):Jeśli czujesz zapach benzyny w oleju, to sam sobie odpowiedziałeś na to pytanie
no ok a jaka jest tego przyczyna?
Sprawdź jeszcze raz pompę i ten zawór. Moze Ci nie spala mieszanki tylko zamiast wyrzucać leci miedzy poerscieniami razem z olejem. Bo ktoredy indziej? Mialem ten sam problem i zregenerowalem pompe paliwa i przestalem go odpalac na krotki czas.
może problemem jest to,że ostatnio bardzo często go odplałem na chwilę żeby testować nowe sterowanie gaźnika i czasami również ruszałem pedalem gazu bo tam też były kłopoty na wyłączonym silniku więc paliwko szło w kolektor. Jedynym chyba sposobem w tym momencie jest wyjechanie na wycieczkę 20 kilometrową i sprawdzenie stanu po powrocie.
jak masz dużo tego paliwa w oleju to po takiej wycieczce masz panewki do wyrzucenia. Pierścienie raczej też. Benzyna nie jest dostatecznie tłusta za to pięknie zmywa olej z miejsc gdzie on być powinien. I od razu mówię że nie odparuje ta benzyna z oleju. Jedynie wymiana na świeży Cię ratuje (50zł?). Ja kiedyś zrobiłem taki numer że dałem zaworek zwrotny na przewodzie paliwowym żeby mi paliwo nie uciekało do zbiornika
Większego kretynizmu chyba się zrobić nie da. Pompa pompuje cały czas, a zaworek w gaźniku zamyka dopływ paliwa przy odpowiednim jego poziomie w gaźniku. Wtedy to co pompuje pompa "kotłuje" się w przewodzie pomiędzy pompą w bakiem. Ja tam dałem zaworek i nie miało się jak cofać. Dzięki temu nie dawał rady zaworek w gaźniku bo pompa cały czas mu podawała paliwo i zalewałem silnik przez gaźnik. Może masz u siebie jakiś równie genialny patent

Proste są dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców
Kuter
Taka membranowa pompka paliwa (bo chyba o takiej jest mowa ? ) posiada zawory ssący i tłoczący . One są jednokierunkowe -tzn przepuszczają w jednym kierunku ( tzn do gaźnika ) a w drugą mają trzymać -czyli mają być szczelne. No to jakim sposobem cyt " Wtedy to co pompuje pompa "kotłuje" się w przewodzie pomiędzy pompą w bakiem. Ja tam dałem zaworek i nie miało się jak cofać." - weź mi wyjaśnij proszę ,bo może o czymś nie wiem.
A ciśnienie wytwarza membrana i sprężyna ją naciskająca . Czyli wpływ na jego wielkość ma powierzchnia membrany i "siła sprężyny" . Choćby zamontować 55 zaworków po drodze, to co to ma za związek z ciśnieniem ?
Taka membranowa pompka paliwa (bo chyba o takiej jest mowa ? ) posiada zawory ssący i tłoczący . One są jednokierunkowe -tzn przepuszczają w jednym kierunku ( tzn do gaźnika ) a w drugą mają trzymać -czyli mają być szczelne. No to jakim sposobem cyt " Wtedy to co pompuje pompa "kotłuje" się w przewodzie pomiędzy pompą w bakiem. Ja tam dałem zaworek i nie miało się jak cofać." - weź mi wyjaśnij proszę ,bo może o czymś nie wiem.
A ciśnienie wytwarza membrana i sprężyna ją naciskająca . Czyli wpływ na jego wielkość ma powierzchnia membrany i "siła sprężyny" . Choćby zamontować 55 zaworków po drodze, to co to ma za związek z ciśnieniem ?
Wątpię by było po panewkach i pierscieniach przy wlaniu w olej powiedzmy 0,5 litra benzyny ale nie upieram sie bo tego nie wiem. Gdyby to tak szybko zalatwialo sprawę to 4 na 10 silników by padało bo pompki to z tego co kojarze padają. Wracając do pompki która miałem to jak odkrecilem miałem mokrą uszczelke. Zmieniłem pompę i dzisiaj pod nią jest sucho. Olej już zmieniony i jutro sprawdze robiąc rundke po okolicy.
Michał2, być może masz rację. Ale w takim razie w którym miejscu się to odbywa że nadmiar paliwa nie jest podawany do gaźnika i go nie przelewa? I na serio u mnie taki zaworek był winny. Zalewało mi świece w minutę. Czyściłem je i silnik chodził. Zgasiłem i już nie odpalał, świece czarne, paliwo w oleju. Wywaliłem zaworek i gitara. Coś mi się gdzieś o uszy obiło że pompa jest ustawiona na 0,8 bara. I jeśli w przewodzie od pompy do gaźnika jest 0,8 bara to paliwo jest pompowane z powrotem w przewód ssawny. Wtedy zgłębiałem ten temat, teraz już dobrze nie pamiętam. Ale wydaje mi się że mam rację.
Proste są dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców
W gaźniku masz zawór, który nie puszcza paliwa, jeśli jest go wystarczająco w komorze pływakowej.
VW 1300 1969
no właśnie. O tym pisałem w pierwszym moim poście. Zawór nie puszcza ale pompa pompuje dalej. Co się dzieje z tym paliwem w takim razie waszym zdaniem?
Proste są dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców
Są różne rozwiązania ;Ruch roboczy tzn tłoczący membrany powoduje sprężyna. Popychacz wymusza ruch jałowy (ssący) -napinający sprężynę. Połączenie popychacza z membraną jest "jednokierunkowe" -tzn ruch w kierunku napięcia sprężyny tak , z powrotem popychacz wraca luźno (nie ciągnie membrany) Gdy pobór paliwa ustaje -zaworek w gaźniku zamknięty- membrana stoi ,bo ciśnienie w przestrzeni między nią a zamkniętym zaworkiem pływaka równoważy nacisk sprężyny. Popychacz lata sobie swobodnie .Gdy zaworek w gaźniku się otwiera membrana pod naciskiem sprężyny wtłacza porcję paliwa, jednocześnie zbliża się do popychacza, popychacz ją odpycha (czy pociąga -bywają różne konstrukcje ) z powrotem itd, itd... Dobór sprężyny ogranicza ciśnienie.
Spotkałem się też- nie pamiętam w czym -z zaworkiem przelewowym wewnątrz pompy -taki bocznik który po przekroczeniu zadanego ciśnienia powodował krążenie paliwa ze strony tłoczącej do ssącej. Jak to jest konkretnie w garbie - nie wiem, nie pamiętam. Ale sobie rozkręcę jakąś z ciekawości. Bo może i masz rację
Spotkałem się też- nie pamiętam w czym -z zaworkiem przelewowym wewnątrz pompy -taki bocznik który po przekroczeniu zadanego ciśnienia powodował krążenie paliwa ze strony tłoczącej do ssącej. Jak to jest konkretnie w garbie - nie wiem, nie pamiętam. Ale sobie rozkręcę jakąś z ciekawości. Bo może i masz rację
no to daj znać. Bo w sumie ciekawa sprawa. I warto to wyjaśnić.
Proste są dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców