paliwo albo woda w oleju

3 marca 2015, 20:24
Wiem, ze temat był już poruszany ale niestety nie mogę znaleźć. Problem polega na tym , że zwiększa mi się obiętość oleju po przejechaniu kilku kilometrów albo nawet na regulacji silnika. Zlałem część oleju i jest wodnisty i wydaje mi się,że czuć paliwo. Dodatkowo na korku oleju mam skropliny wody więc pomyślałem, że może to woda. Czy da się to jakoś sprawdzić? Wymieniłem pompę na inną i zmieniłem zawór iglicowy coś jeszcze?
3 marca 2015, 20:33
Jeśli czujesz zapach benzyny w oleju, to sam sobie odpowiedziałeś na to pytanie ;)
VW 1300 1969
3 marca 2015, 20:42
bulikomaniak napisał(a):Jeśli czujesz zapach benzyny w oleju, to sam sobie odpowiedziałeś na to pytanie ;)

no ok a jaka jest tego przyczyna?
3 marca 2015, 20:46
Sprawdź jeszcze raz pompę i ten zawór. Moze Ci nie spala mieszanki tylko zamiast wyrzucać leci miedzy poerscieniami razem z olejem. Bo ktoredy indziej? Mialem ten sam problem i zregenerowalem pompe paliwa i przestalem go odpalac na krotki czas.
3 marca 2015, 20:50
może problemem jest to,że ostatnio bardzo często go odplałem na chwilę żeby testować nowe sterowanie gaźnika i czasami również ruszałem pedalem gazu bo tam też były kłopoty na wyłączonym silniku więc paliwko szło w kolektor. Jedynym chyba sposobem w tym momencie jest wyjechanie na wycieczkę 20 kilometrową i sprawdzenie stanu po powrocie.
4 marca 2015, 19:18
jak masz dużo tego paliwa w oleju to po takiej wycieczce masz panewki do wyrzucenia. Pierścienie raczej też. Benzyna nie jest dostatecznie tłusta za to pięknie zmywa olej z miejsc gdzie on być powinien. I od razu mówię że nie odparuje ta benzyna z oleju. Jedynie wymiana na świeży Cię ratuje (50zł?). Ja kiedyś zrobiłem taki numer że dałem zaworek zwrotny na przewodzie paliwowym żeby mi paliwo nie uciekało do zbiornika :P Większego kretynizmu chyba się zrobić nie da. Pompa pompuje cały czas, a zaworek w gaźniku zamyka dopływ paliwa przy odpowiednim jego poziomie w gaźniku. Wtedy to co pompuje pompa "kotłuje" się w przewodzie pomiędzy pompą w bakiem. Ja tam dałem zaworek i nie miało się jak cofać. Dzięki temu nie dawał rady zaworek w gaźniku bo pompa cały czas mu podawała paliwo i zalewałem silnik przez gaźnik. Może masz u siebie jakiś równie genialny patent :D :D
Proste są dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców
4 marca 2015, 21:20
Kuter
Taka membranowa pompka paliwa (bo chyba o takiej jest mowa ? ) posiada zawory ssący i tłoczący . One są jednokierunkowe -tzn przepuszczają w jednym kierunku ( tzn do gaźnika ) a w drugą mają trzymać -czyli mają być szczelne. No to jakim sposobem cyt " Wtedy to co pompuje pompa "kotłuje" się w przewodzie pomiędzy pompą w bakiem. Ja tam dałem zaworek i nie miało się jak cofać." - weź mi wyjaśnij proszę ,bo może o czymś nie wiem.
A ciśnienie wytwarza membrana i sprężyna ją naciskająca . Czyli wpływ na jego wielkość ma powierzchnia membrany i "siła sprężyny" . Choćby zamontować 55 zaworków po drodze, to co to ma za związek z ciśnieniem ?
4 marca 2015, 21:39
Wątpię by było po panewkach i pierscieniach przy wlaniu w olej powiedzmy 0,5 litra benzyny ale nie upieram sie bo tego nie wiem. Gdyby to tak szybko zalatwialo sprawę to 4 na 10 silników by padało bo pompki to z tego co kojarze padają. Wracając do pompki która miałem to jak odkrecilem miałem mokrą uszczelke. Zmieniłem pompę i dzisiaj pod nią jest sucho. Olej już zmieniony i jutro sprawdze robiąc rundke po okolicy.
5 marca 2015, 18:11
Michał2, być może masz rację. Ale w takim razie w którym miejscu się to odbywa że nadmiar paliwa nie jest podawany do gaźnika i go nie przelewa? I na serio u mnie taki zaworek był winny. Zalewało mi świece w minutę. Czyściłem je i silnik chodził. Zgasiłem i już nie odpalał, świece czarne, paliwo w oleju. Wywaliłem zaworek i gitara. Coś mi się gdzieś o uszy obiło że pompa jest ustawiona na 0,8 bara. I jeśli w przewodzie od pompy do gaźnika jest 0,8 bara to paliwo jest pompowane z powrotem w przewód ssawny. Wtedy zgłębiałem ten temat, teraz już dobrze nie pamiętam. Ale wydaje mi się że mam rację.
Proste są dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców
5 marca 2015, 20:08
W gaźniku masz zawór, który nie puszcza paliwa, jeśli jest go wystarczająco w komorze pływakowej.
VW 1300 1969
5 marca 2015, 20:09
no właśnie. O tym pisałem w pierwszym moim poście. Zawór nie puszcza ale pompa pompuje dalej. Co się dzieje z tym paliwem w takim razie waszym zdaniem?
Proste są dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców
5 marca 2015, 20:39
Są różne rozwiązania ;Ruch roboczy tzn tłoczący membrany powoduje sprężyna. Popychacz wymusza ruch jałowy (ssący) -napinający sprężynę. Połączenie popychacza z membraną jest "jednokierunkowe" -tzn ruch w kierunku napięcia sprężyny tak , z powrotem popychacz wraca luźno (nie ciągnie membrany) Gdy pobór paliwa ustaje -zaworek w gaźniku zamknięty- membrana stoi ,bo ciśnienie w przestrzeni między nią a zamkniętym zaworkiem pływaka równoważy nacisk sprężyny. Popychacz lata sobie swobodnie .Gdy zaworek w gaźniku się otwiera membrana pod naciskiem sprężyny wtłacza porcję paliwa, jednocześnie zbliża się do popychacza, popychacz ją odpycha (czy pociąga -bywają różne konstrukcje ) z powrotem itd, itd... Dobór sprężyny ogranicza ciśnienie.
Spotkałem się też- nie pamiętam w czym -z zaworkiem przelewowym wewnątrz pompy -taki bocznik który po przekroczeniu zadanego ciśnienia powodował krążenie paliwa ze strony tłoczącej do ssącej. Jak to jest konkretnie w garbie - nie wiem, nie pamiętam. Ale sobie rozkręcę jakąś z ciekawości. Bo może i masz rację
5 marca 2015, 21:33
no to daj znać. Bo w sumie ciekawa sprawa. I warto to wyjaśnić.
Proste są dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców

← Pytania i problemy