Remont rurowiska

11 marca 2015, 15:11
Własnie zaczynam remont zawieszenia przedniego - rurowisko nowszego typu i mam pytanie na co powinienem zwrócić szczególną uwagę. Rurowisko nie ma żadnych dziur, tak więc sprawa dotyczy weryfikacji pozostałych elementów. Wiem już, że kluczowy jest stan tulejek wewnętrznych. Czy dopuszczalne są jakiekolwiek, minimalne wręcz luzy na tych tulejkach? Wiem, że z ich wymianą jest kłopot.
Czy uszczelki łożysk wahaczy, te tańsze ze sklepów garbusowych, dają radę, czy inwestować w oryginalne (ich cena jest dość wysoka).
Będę wdzięczny za wszelkie uwagi :)
12 marca 2015, 08:47
Generalnie to jedyna uwaga jaka mi przychodzi do głowy to żeby wszystko zrobić porządnie od początku do końca.
Ja najpierw zrobiłem po łebkach, efekt jest taki że musiałem drugi raz kupić łożyska igiełkowe o podwójnej robocie nie wspomnę.
Te tulejki wewnętrzne są bardo newralgicznym punktem. Wszystko zależy od ich aktualnego stanu. Jeśli nie są całkowicie zniszczone to może wystarczy wymienić ich metalową część (dostępna w sklepie) jeśli zniszczony jest plastik osadzony w rurze to musisz dorabiać całość z brązu. Mi tokarz dorobił całe nowe tulejki luz między wahaczem a tulejką ~ 0.1 mm.

do wyjęcia pomocny będzie ten film, co prawda dotyczy typ3 ale w typ1 procedura będzie identyczna ;-)
https://www.youtube.com/watch?v=Yd2MH2vVgxk
https://www.youtube.com/watch?v=DfkraLYpobU
https://www.youtube.com/watch?v=IARtldczwOk
https://www.youtube.com/watch?v=Ty4mcLt7Mvk
kiedyś GarbatePorsche
teraz Karmann :-)

← Pytania i problemy