Witam
Wczoraj na jadąc z Rybnika do Wrocławia A4 dopadła mnie śnieżyca i w którymś momencie wysiadły mi wycieraczki. Padam mokry ciężki śnieg. Możliwe że silniczek się spalił od zbyt dużego oporu? Czy macie jeszcze jakiś inny pomysł?
Wczoraj na jadąc z Rybnika do Wrocławia A4 dopadła mnie śnieżyca i w którymś momencie wysiadły mi wycieraczki. Padam mokry ciężki śnieg. Możliwe że silniczek się spalił od zbyt dużego oporu? Czy macie jeszcze jakiś inny pomysł?