Chciałbym na początku przywitać wszystkich użytkowników forum, jestem Izaak Goldsztajn i chciałbym zadać kilka pytań "starym wyjadaczom" Garbusów 
Mam 19 lat i jestem od dawna zakochany w Garbusach. Jestem w trakcie kursu na prawo jazdy i upatrzyłem go sobie jako pierwsze auto.
-Czy będąc laikiem w kwestiach mechaniki pojazdów i motoryzacji Garbus nada się dla mnie?
-Chciałbym kupić odrestaurowanego Garbusa w cenie 20-30 tys. Czy psują się one dosyć często? Jak ogólnie jest z awaryjnością takich odrestaurowanych Garbusów?
-Czy Garbus byłby dobrą inwestycją długoterminową? Chciałbym go sprzedać za kilka, kilkanaście lat. Jak sądzicie, czy cena Garbusów wzrośnie na tyle, że mógłbym na nim nawet zyskać?
Uprzedzając pytania, mam dobrze płatną prace i pieniądze nie są problemem ale nie chciałbym też wydawać na niego tysięcy miesięcznie. Planuje jeździć nim jakieś 2-3 razy tygodniowo, a na dalekie wyprawy (do 100km poza miastem) raz na 2 miesiące.
Mam 19 lat i jestem od dawna zakochany w Garbusach. Jestem w trakcie kursu na prawo jazdy i upatrzyłem go sobie jako pierwsze auto.
-Czy będąc laikiem w kwestiach mechaniki pojazdów i motoryzacji Garbus nada się dla mnie?
-Chciałbym kupić odrestaurowanego Garbusa w cenie 20-30 tys. Czy psują się one dosyć często? Jak ogólnie jest z awaryjnością takich odrestaurowanych Garbusów?
-Czy Garbus byłby dobrą inwestycją długoterminową? Chciałbym go sprzedać za kilka, kilkanaście lat. Jak sądzicie, czy cena Garbusów wzrośnie na tyle, że mógłbym na nim nawet zyskać?
Uprzedzając pytania, mam dobrze płatną prace i pieniądze nie są problemem ale nie chciałbym też wydawać na niego tysięcy miesięcznie. Planuje jeździć nim jakieś 2-3 razy tygodniowo, a na dalekie wyprawy (do 100km poza miastem) raz na 2 miesiące.

