Problem z rozruchem

21 kwietnia 2015, 22:59
Cześć

Chciałem spróbować odpalić silnik jednak mam problem. Przy próbie zakręcenia rozrusznikiem zakręci raz, dwa razy i potem przestaje i za chwilę to samo (taki objaw jakby był słaby akumulator). Akumulator naładowany dalej to samo. Rozrusznik wrócił z naprawy - wymienione szczotki etc. - dalej to samo.

Zauważyłem że jak próbuję zakręcić kołem pasowym to przez pewien moment obraca się łatwo i słychać jak silnik "pyka" a dalej obracanie kołem jest odczuwalnie trudniejsze i trza w to włożyć więcej siły - czy to może być powodem, czy może jednak rozrusznik został źle naprawiony??

Ew. co jeszcze sprawdzić??
22 kwietnia 2015, 00:30
dokręciłeś dobrze klemy? Może gubi prąd. Jeśli chodzi o kręcenie kołem pasowym to jak masz dobrą kompresję to będziesz miał opór dosyć spory w pewnym momencie
22 kwietnia 2015, 07:08
w rozruszniku tez masz tuleje w szczotkotrzymaczu

Podczas krecenia po prostu przestaje krecic czy slychac jak bendiks odpuszcza ?

Elektromagnes, ten lacznik w nim sprawdziles ? tamtedy "idzie" gruby prad.

Masz czym sprawdzic pobor pradu ?
Nigdy nie kupuj chińszczyzny (chyba że chodzi o żarcie)

http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
22 kwietnia 2015, 12:58
Scooty napisał(a):w rozruszniku tez masz tuleje w szczotkotrzymaczu

Podczas krecenia po prostu przestaje krecic czy slychac jak bendiks odpuszcza ?

Elektromagnes, ten lacznik w nim sprawdziles ? tamtedy "idzie" gruby prad.

Masz czym sprawdzic pobor pradu ?

więc tak:
ad.1 - nie kojarzę gdzie jest takie coś i nie wiem czy było wymieniane. Sprawdzę dzisiaj, ew. zrobię fotke i wrzucę jak to u mnie wygląda. Rozumiem że ta tuleja w szczotkotrzymaczu to powinna być z tyłu jak się zdejmie tylną obudowę??
ad. 2 - po prostu przestaje kręcić
ad. 3 - nie nie sprawdzałem. Co tam sprawdzić??
ad. 4 - nie ale coś się wykombinuje
22 kwietnia 2015, 13:12
Z tego co pamiętam, to ona właśnie jest pod tym dekielkiem, ale nie wiem czy całego szczotkotrzymacza nie trzeba wyciągnąć.
VW 1300 1969
22 kwietnia 2015, 13:39
chyba tylko 2 male srubki i tam siedzi.

Od elektromagnesu odlutuj druty i zdejmij kopulke.
Pod spodem jest taki miedziany gruby lacznik pomiedzy srubami (ich lbami)

Moze masz slaba mase-plecionke.

Moze przy rozruszniku wskazane jest odczyscic styki.

Najprosciej podmienic czesci na test.

Jesli nie ma poboru pradu to nie szukaj w tulejach, tylko klemach, masie, laczniku
Nigdy nie kupuj chińszczyzny (chyba że chodzi o żarcie)

http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
22 kwietnia 2015, 23:49
to że silnik się kręci raz lekko raz ciężko jest normalne i wynika z tego że spręża powietrze w cylindrach. Po prostu rozrusznik nie ma siły. Ja swoim silnikiem dam radę zakręcić poprzez pasek klinowy za koło prądnicy. Możesz zobaczyć czy dasz radę to będziesz wiedział czy silnik stoi czy rozrusznik do d**y.
Proste są dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców
23 kwietnia 2015, 09:28
Ja bym radził też spróbować na innym -na pewno sprawnym akumulatorze. I odwrotnie -ten obecny wsadzić do czegoś innego i wypróbować. Bo to że "naładowany" to może być subiektywne odczucie :wink:
23 kwietnia 2015, 09:53
Aku nierozbieralny, pożyczony z diesla. Ładowałem go prostownikiem prawie 24h na trybie "wolno" pokazywał chyba coś około 4A o ile dobrze pamiętam. Dzisiaj spróbuję jeszcze faktycznie na swoim akku z auta codziennego który napewno jest sprawny

← Pytania i problemy