Kupno Nowego Silnika...

24 maja 2005, 14:53
Witam...

Mam pytanko, co lepiej kupic ?

1. Silnik 1.6 ccm
2. Silnik 1.6 ccm z wtryskiem

Chodzi mi konkretnie co jest lepsze, bardziej niezawodne...
Cena niema znaczenia...

ps. Ten z wtryskiem podobno ma miec katalizator, a co bedzie jak go niezaloze ? :D Jakies skutki uboczne ?

Pozdrowka
@ : (kontakt usunięty)

Trzymajcie sie ZdroVWo i KoloroVWo !!!!
24 maja 2005, 15:44
Podobno te meksykanskie z wtryskiem ostatniej generacji byly calkiem- calkiem. Lepsze od pojedynczego gaznika. Rozmawialem z wlascicielem, zreszta w Anglii miezyli na hamowni i maja podobno sporo wiecej niz deklarowane 50 koni i to pomimo katalizatora.
Jezeli mialbym do wyboru 1600 na pojedynczym gazniku albo 1600 na wtrysku to wybralbym to drugie, mimo mojej niecheci dla elektroniki
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
24 maja 2005, 23:26
calkiem fajnie ale gdzie mozna znalezdz taki silnik z wtryskiem i jaka moze byc jego cena ....? takiego do jazdy a nie do remontu.. :- P
Pozdrawiam Mandaryn
25 maja 2005, 11:03
Nowy kompletny z wtryskiem jakies 11 tys bez vat-u. Zakladasz i jedziesz :D
@ : (kontakt usunięty)

Trzymajcie sie ZdroVWo i KoloroVWo !!!!
25 maja 2005, 13:09
:roll: łojoj, za tyle kasy to można dobrze stary silniczek odszykować i to nie będzie już 1600 :-) , ale wiadomo, :-D jak nowy Garbowy silniczek to teoretycznie łaaadnych kilkanascie( a może i dziesiąt :wink: ) lat pojeździ
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
25 maja 2005, 13:16
A wiecie moze jak z tym katalizatorem ?
@ : (kontakt usunięty)

Trzymajcie sie ZdroVWo i KoloroVWo !!!!
25 maja 2005, 19:10
Z reguły w życiu jest tak że mamy coś za coś - silnik z wtryskiem jest lepszy i nowoczesniejszy,ale jak sie wtrysk zrąbie to kaplica. Gaznikowy tradycyjny i na swój sposób gorszy ale jak sie zrąbie to jest 101 metod samodzielnej prostej naprawy. Co lepsze ??? I to ,i to - w takiej dyskusji każdy ma rację.
A katalizator to chyba powinen być już seryjnie w układzie wydechowym,a jak go nie bedzie - to chyba nic sie nie dzieje - widziałem parenascie aut z wymontowanym katalizatorem .....
"My hovercraft is full of eels"
25 maja 2005, 19:41
co do katalizarota jest tak, jak do wiekszosci innych rzeczy, jezeli fabryka wyposazyla to byc musi bo inaczej jest niezgodnie z prawem. Ustawa o ochronie srodowiska chyba zabrania wymontowywania katalizatorow, a samochody bez katalizatorow moga nie zostac wpuszczone do coniektorych krajow. Ile w tym prawdy, nie wiem, ale zapewne sporo.
Pozdrawiam
:smt096 Edek z krainy kredek

despite all my rage i am still just a rat in a cage

https://www.facebook.com/Projekt58

Zdjęcie nie zachowało się
25 maja 2005, 19:50
Hmm... ten silnik z wtryskiem jest przewidziany do pracy z katalizatorem, ale chyba trzeba go dokupic. Rozeznam sie bardziej i zobaczymy. Powiem szczerze ze kuszace jest posiadanie nowego serducha :D

Co do tych przepisow, np. Dania ma wymog posiadania katalizatora, no ale w praktyce nikt tego niesprawdza i jezdzi mnustwo miejscowych jak i turystow bez... a policji nieinteresuje stan auta lub kto je prowadzi, tylko to czy masz prawko. Zostawiaja na 2 minutki, poklikaja w kompie, sprawdza twoja karalnosc i droga wolna. He he a jak byles karany to przyczepia Ci sie do wszystkiego i kilka tysiecy mandatu :roll:
@ : (kontakt usunięty)

Trzymajcie sie ZdroVWo i KoloroVWo !!!!
25 maja 2005, 20:10
Za 11 tysiecy do rzeczywiscie ja bym sobie cos lepszego odszykowal i to na tyle porzadnie ze trwalosc nie ustepowala by na pewno fabrycznej
Co do katalizatora - jezeli tylko sie da - out z tym goownem
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Pytania i problemy