No właśnie. Wkurza mnie brak uchwytu na napoje w Garbie. Tzn to zrozumiałe biorąc pod uwagę jego wiek (moje luksusowe kupe grand turizmo z 1993 też nie ma, a zamiast tego ma arcyprzydatny magazynek na kasety magnetofonowe z podświetlanymi światłowodowo symbolami
), ale wciąż jest to upierdliwe.
Kiedyś McDonald rozdawał takie haczyki co się zaczepiało o uszczelkę bocznej szyby, co biorąc szczupłość miejsca między łokciem a drzwiami w Garbie było takie sobie, ale i tak lepsze niż wciskanie butelki między fotel a drzwi.
Ktoś coś, jakieś pomysły? W wersji Panorama i Płaskoszybowiec. A może Bujo coś wymyśli? Z pewnością zbyt byłby większy niż przy wzmocnieniach wideł
Proszę się nie śmiać, to poważny, życiowy problem, a nie jakieś JOWy
Kiedyś McDonald rozdawał takie haczyki co się zaczepiało o uszczelkę bocznej szyby, co biorąc szczupłość miejsca między łokciem a drzwiami w Garbie było takie sobie, ale i tak lepsze niż wciskanie butelki między fotel a drzwi.
Ktoś coś, jakieś pomysły? W wersji Panorama i Płaskoszybowiec. A może Bujo coś wymyśli? Z pewnością zbyt byłby większy niż przy wzmocnieniach wideł
Proszę się nie śmiać, to poważny, życiowy problem, a nie jakieś JOWy
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
