Uchwyt na napoje. Pomysły?

25 maja 2015, 16:14
No właśnie. Wkurza mnie brak uchwytu na napoje w Garbie. Tzn to zrozumiałe biorąc pod uwagę jego wiek (moje luksusowe kupe grand turizmo z 1993 też nie ma, a zamiast tego ma arcyprzydatny magazynek na kasety magnetofonowe z podświetlanymi światłowodowo symbolami ;) ), ale wciąż jest to upierdliwe.
Kiedyś McDonald rozdawał takie haczyki co się zaczepiało o uszczelkę bocznej szyby, co biorąc szczupłość miejsca między łokciem a drzwiami w Garbie było takie sobie, ale i tak lepsze niż wciskanie butelki między fotel a drzwi.

Ktoś coś, jakieś pomysły? W wersji Panorama i Płaskoszybowiec. A może Bujo coś wymyśli? Z pewnością zbyt byłby większy niż przy wzmocnieniach wideł :D

Proszę się nie śmiać, to poważny, życiowy problem, a nie jakieś JOWy
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
25 maja 2015, 18:20
mozesz wozic pasazera co ci bedzie trzymal napoj ;)
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
25 maja 2015, 19:05
bulikomaniak napisał(a):Wygląda jak suszarka do naczyń, ale:

http://garbusy.pl/index.php?route=product/pro…65&search=koszyk

no właśnie mam coś takiego tylko srakowo-białe czyli ecru, kupiłem razem z garbem. i to.... bez przerwy spada. odradzam raczej. u mnie po 3 razach - tzn jak spadło 3 razy w ciągu pół godziny jeździ za tylną kanapą a tam ciężko się sięga po napój, choć garb niewielki:)
25 maja 2015, 23:40
magneto napisał(a):
bulikomaniak napisał(a):Wygląda jak suszarka do naczyń, ale:

http://garbusy.pl/index.php?route=product/pro…65&search=koszyk

no właśnie mam coś takiego tylko srakowo-białe czyli ecru, kupiłem razem z garbem. i to.... bez przerwy spada. odradzam raczej. u mnie po 3 razach - tzn jak spadło 3 razy w ciągu pół godziny jeździ za tylną kanapą a tam ciężko się sięga po napój, choć garb niewielki:)

Tak właśnie, moje doświadczenia są identyczne. Do tego dodaj że ten drucik robiący pętlę jest za słaby i za słabo przymocowany.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
26 maja 2015, 00:08
A ja woziłem w tym puszkę i nic nie spadało :)
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
26 maja 2015, 08:08
...ja bym polecił coś takiego :

http://www.ebay.de/itm/Getrankehalter-Dosenha…;hash=item3cfa90ed6e

dostępne na e-bayu lub w dobrych sklepach motoryzacyjnych, montowane na łodziach i jachtach, od wielu lat w moim Daku - jestem bardzo zadowolony - mozna popylac 100-120 i kropelka sie nie wyleje - warunek - w miarę równa droga

...optymalne miejsce w garbie wg. mnie to tunel środkowy

pozdro :-)
26 maja 2015, 10:46
Ew. Mały stelaż zamocowany do wewnętrznej strony klapki schowka, tak by po zamknięciu nie był widoczny, coś na wzór tych z mercedesa ale na tyle ,,głęboki" by dało się w nim utrzymać puszkę.
Garbus ,,Smurf".
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=492
Były: 1302 1.3AB, 126 EL, 126 FL, 126 ST 73r, Polo G40, UAZ 469b V6 2.9.
27 maja 2015, 11:11
a może trzeba zrobić coś fajnie wymodelowanego z włókna lub karbonu na tunel środkowy.. wymalować w dowolny kolor. Wersja na dwa napoje lub jeden ? w jakimś oldschoolowym stylu ?

← Pytania i problemy