cześć, potrzebuję budy do garbusa obojętnie jaki rocznik aby była na rurowisko i nie miała dziur wielkości mojej teraźniejszej kasty, Kanały z progami to standard ale chodzi mi o noski tylny i przedni i nadkola wewnętrzne. Interesuje mnie goła kasta bez drzwi masek wyposażenia. Mieszkam w okolicach Głogowa, Lubina, Góry. Nie spieszy mi się daje sobie czas do końca października bo i tak nie będzie na wakacje czasu na to. Także prosiłbym o jakieś namiary na budę bo podwozie już czeka zrobione. z góry dzięki za odpowiedz
[K] kupię budę do garbusa na rurowisko
jak daleko? Jaki region?
http://allegro.pl/vw-garbus-po-renowacji-blacharskiej-i5424849818.html
Może wyjść korzystniej od kosztów blacharskich, a dokumenty można zachować do kolekcji.
Może wyjść korzystniej od kosztów blacharskich, a dokumenty można zachować do kolekcji.
Mówię i piszę czystą Polszczyzną
Niestety z Rzeszowa
dałem mu znać, powinien się z Tobą skontaktować 
Waldku nawet pomimo tego, ze to 59 w papierach to i tak trochę szkoda go na części
Waldku nawet pomimo tego, ze to 59 w papierach to i tak trochę szkoda go na części
VW 1300 1969
No szkoda
, ale patrząc na poniesione koszty przez tego oferenta, to nie warto zabierać się za reperowanie zgnitej karoserii, chyba że ta robota jest słaba, na "żywo". Mam tu przez to mały dylemat, bo ma do renowacji Garbuska od klienta, gdzie na pewno prace blacharskie będą droższe od tego wystawionego na Allegro, dlatego zaproponowałem to koledze, żeby pozbyć się dylematu
Tu u nas w okolicy jest człowiek, który ma do sprzedania 3 lub 4 karoserie Garbusów bez dokumentów. Wykorzystuje podwozia do budowy replik 356, a resztę ma na zbyciu. Problem jest taki, że trzeba kupić od razu wszystkie karoserie, nie sprzedaje pojedyńczo. Cena za całość pasuje, bo już z nim rozmawiałem, ale miejsca na składowanie brakuje. Praktycznie po zdemontowaniu kulku detali oraz orginalnych radyjek, koszt zakupu się zwraca, ale gdzie to trzymać
Tu u nas w okolicy jest człowiek, który ma do sprzedania 3 lub 4 karoserie Garbusów bez dokumentów. Wykorzystuje podwozia do budowy replik 356, a resztę ma na zbyciu. Problem jest taki, że trzeba kupić od razu wszystkie karoserie, nie sprzedaje pojedyńczo. Cena za całość pasuje, bo już z nim rozmawiałem, ale miejsca na składowanie brakuje. Praktycznie po zdemontowaniu kulku detali oraz orginalnych radyjek, koszt zakupu się zwraca, ale gdzie to trzymać
Mówię i piszę czystą Polszczyzną
Moze zapodaj zdjecia i akurat znajdziesz odrazu kupcow na inne nadwozia. Pamietam ze nie tylko Ty szukasz budy.
Sprawdź wiadomości pw