jubileusz VW

25 maja 2005, 19:38
Era prawdziwych samochodów dla ludu w VW skończyła sie gdzies tak mniej wiecej na golfie I albo II (nie licząc produkcji z Pueblo oczywiście). Teraz to juz są wypasione fury dla szmalcownych kolesi,co wiecej VW każe słono płacić za prawie całe dodatkowe wyposazenie w swoich autach - skrajnościa jest tu Touareg gdzie jest dopłata za koło zapasowe. Próbą powrotu do tradycji aut dla ludu ma byc Fox - pierwsze wrażenie - :smt078
O co mi chodzi - o to że to juz nie jest ta firma VW co kiedyś ....
"My hovercraft is full of eels"
25 maja 2005, 19:43
dago napisał(a):O co mi chodzi - o to że to juz nie jest ta firma VW co kiedyś ....

szczerze...no i ?
nie wazne czy sie zeszmacili czy nie, tak samo empi nie jest juz ta firma co kiedys, ale liczy sie historia, moim skromnym zdaniem.
Pozdrawiam
:smt096 Edek z krainy kredek

despite all my rage i am still just a rat in a cage

https://www.facebook.com/Projekt58

Zdjęcie nie zachowało się
25 maja 2005, 19:47
To nie to że sie zeszmacili tylko poszli w kierunku którego ja osobiście juz nie czuję . Ot wszystko. pozdr.
"My hovercraft is full of eels"
25 maja 2005, 20:40
Ja tez nie czuje sie w jakimkolwiek stopniu zwiazany z dzisiejsza firma VW. Co jest odbiciem stosunku tej firmy do nas, garbusiarzy i Garbusow. A stosunek ten mozna okreslic jako analny ;)
Wiec ja mam VW w tym samym miejscu
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
26 maja 2005, 00:30
wiedzialem ze lubisz w pupe kuba :D
ja zasadniczo nie czuje sie rowniez zwiazany z ta firma, zawsz emowie ze mam garbusa, ale co by nie bylo jak bardzo bysmy sie uwazali za nie zwiazanych z ta firma, z tym znaczkiem, to jednak jestesmy. A to czy teraz LUDZIE z vw maja w upie garbusy czy nie to juz mnie szczerze nie obchodzi, ja widze nazwe i dwie litery VW a od polityki tej firmy stronie, ale wiem skad wywodzi sie moj samochod, jak i to ze ta firma w czasie wojny wykonczyla wielu polakow....:|
:smt096 Edek z krainy kredek

despite all my rage i am still just a rat in a cage

https://www.facebook.com/Projekt58

Zdjęcie nie zachowało się
26 maja 2005, 01:34
Eh... według mnie dziedzictwem garbusa wcale nie jest golf i dalsza historia firmy VW po fuzji z Audi. Ja uważam, że naturalnym dzieckiem w ewolucji garbusa jest porsche 356, a potem 911. Widać jak na dłoni ewidentne pokrewienstwo mysli technicznej. w 911-tkach silnik boxer był chłodzony powietrzem do 1993 roku bodajże. A golf i następne pokolenia?
Wolne żarty. Zobaczcie chociażby jak zachowują się fani współczesnych VW, a jak tych klasycznych... To też wiele mówi.
Zdjęcie nie zachowało się
http://california-look.pl/
26 maja 2005, 01:51
boze...ale wszyscy od tej samej matki sa, i nikt tego nie zmieni, nie trzeba ich kochac :D zreszta ta dyskusja nie ma sensu, przepraszam ze wzucilem ten link tutaj.
:smt096 Edek z krainy kredek

despite all my rage i am still just a rat in a cage

https://www.facebook.com/Projekt58

Zdjęcie nie zachowało się
26 maja 2005, 13:34
Mimo twoich insynuacji Blaz, nie bede ich kochal :-D
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
27 maja 2005, 08:59
fakt jest fakt że 100 mln już zrobili ,a garbów chyba 25 czy 30 mln heh to i tak więcej niż golfów i innych...... :wink:
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
27 maja 2005, 14:24
Wybacz Blaz, ale zostanę przy swoim.
W sensie technicznym współczesny VW zachował od swoich praprzodków tylko logo.

Nie wiem czy mieliście okazję przejrzeć dyskusje jakie sie ponizej tego artykułu toczą. Pomijam takie które dotyczą kwesti gustu, ale spora część z nich to aż żal ściska...
Szkoda cytować, ale jeśli chcecie sie podbudować psychicznie, to to jest odpowiednia lektura. Gdyby głupota miała skrzydła to... producenci wind by zbankrutowali.
Zdjęcie nie zachowało się
http://california-look.pl/
28 maja 2005, 14:49
rebel napisał(a):Eh... według mnie dziedzictwem garbusa wcale nie jest golf i dalsza historia firmy VW po fuzji z Audi. Ja uważam, że naturalnym dzieckiem w ewolucji garbusa jest porsche 356, a potem 911. Widać jak na dłoni ewidentne pokrewienstwo mysli technicznej. w 911-tkach silnik boxer był chłodzony powietrzem do 1993 roku bodajże. A golf i następne pokolenia?
Wolne żarty. Zobaczcie chociażby jak zachowują się fani współczesnych VW, a jak tych klasycznych... To też wiele mówi.
Oczywiście że wymienione przez Ciebie porschawy są w prostej linii kontynuacją tradycji kafera ,ale niestety zdecydowanie nie były to nigdy auta tanie i ogólnodostępne - czyli "dla ludu"
A co do fanów wspólczesnych VW to pewnie chodzi ci o to że ostro tjuninkują.... :lol: :lol: :lol:
"My hovercraft is full of eels"
28 maja 2005, 22:46
a sam się sprostuję golfów najwięcej 30 a garbów 21.5 mln.
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
31 maja 2005, 13:31
yrrak napisał(a):a sam się sprostuję golfów najwięcej 30 a garbów 21.5 mln.
Tylko co golf I,II generacji ma wspólnego z tym IV albo V - a u garbów podobieństwo jest duże niezależnie od wieku.
Jakby wziąć kogoś z buszu co nigdy auta nie widział i pokazać mu garba z '55 i z '80 na pewno powiedziałby że to to samo auto, a golfa np. I i IV - założe sie że wtedy - :smt017 :smt017 :smt017
Tak że tym golfem chwala sie bezpodstawnie ,moim skromnym zdaniem ...
"My hovercraft is full of eels"

← Luźne dyskusje