Problem...czy nie?

25 maja 2005, 23:13
Tak sobie siedze i sie zatstanawiam - kupiłem silnik ,papierów to on nie ma...zacząłęm go remontować,kupuje części....za jakiś ores czasu będę go chciał przełożyć.uda mi się, wyjadę w trasę.bedzie ok, do momentu przeglądu, czy kontroli policji.sprawdzi mi ktos numery, ie będa się zgadzały i będzie lipa... :( , może nie powinienem panikowac, ale... :wink:
iść do wydziału komunikacji i wyrobić nowy dowód, gdzie nie ma numerów silnika?( choc przy wypisywaniu wniosku i tak będę musiał je podac, i co wtedy?....)
czy jeździć do czasu przypału jakiegoś?

sam już nie wiem, ale wolę dmuchac na zimne.
jak wam sie wydaje?
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
27 maja 2005, 10:21
wiesz co ?
to nie wiesz co trzeba zrobić???
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
27 maja 2005, 11:22
no wiesz ???w dobie lotów w kosmos ,internetu i telefonii komórkowej takie narzędzia??
robi się to szlifierką oscylacyjna, nabijanie alfanumeryczne i gra jak ta lala.

ale ja nie wiem że ludzie tak robią ! tak nie wolno bo to łamanie przepisów chyba.... :roll:
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
27 maja 2005, 18:18
Mam chyba odpowiednią opcję - przekręt.

Opcja na sprany dowód.
1) jest pretekst do wymiany na nowy dowód
2)w nowym nie ma numerów silnika
3)w bazie urzędu są juz moje dane, więc to troche ułatwi( mam nadzieje ) formalności
4)jak sie uda, to będę miał nowy dowód, ze starymi danymi, zarejestrowany na 1200( a będzie 1600 :-D )

"-"jest taki że zapłace za nowy dowód
powinno byc ok. :wink:

zasadniczo nie będzie to aż tak nielegalne jak przebijanie ;-)
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
28 maja 2005, 22:38
:^o
tja....."(...)jestem tylko małym chłopcem"
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
29 maja 2005, 10:00
yrrak napisał(a)::^o
tja....."(...)jestem tylko małym chłopcem"

????

nie kapuje, ale mniejsza, w pon jade skladac wniosek po nowy dowód
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
29 maja 2005, 16:26
to ze Shreka ,jak złapali Pinokia i pytają go kim jest a on ,że jest tylko małym chłopcem i zaczął mu nos rosnąć :-D
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))

← Pytania i problemy