trabant - pytanie technicze

1 lipca 2015, 15:33
Witam,
kilka dni temu kupiłem 2 trabanty. Jeden zapalił przy zakupie, ale zaraz zgasł, podejrzewałem brak paliwa, bo nawet w przewodzie nic nie było, drugi tylko kręcił, ale nie odpalił. Mając już je u siebie próbowałem odpalić tego gadającego, ale nic nie pomogło. Wsadziem akumulator 12v, silnik kręci a nic nie odpala, paliwo wlałem do baku, podpompowałem ale nic nie pomogło. Po takim kręceniu cewka była gorąca. Podejrzewam że może być tam instalacja 6v, czy do zmiany instalacji wystarczy zmiana żarówek i cewki?
Czy sprawy techniczne trabanta i garbusa dużo się różnią? Będę mógł zadawać tutaj głupie pytania co do trabantów?
Ludzie dzielą się na 3 grupy. Na takich którzy umieją liczyc i takich, którzy nie umieją.
1 lipca 2015, 20:55
Witam !!

Wszystkie Trabanty do polowy lat 70 tych mialy instalacje elektryczna 6v. Kup sobie ksiazke serwisowa , profesjonalna M. Skurskiego wtedy bez problemu dowiesz sie o naprawach Trabanta. Przerobka instalacji nie bedzie taka prosta.
Pozdrawiam
Marek.
1 lipca 2015, 21:37
Według mnie to nie jest ten dział ;) Raczej powinno być w luźnych dyskusjach.

Co do zmiany żarówek i cewki, to jest to za mało, trzeba zmienić prądnicę, rozrusznik, wycieraczki itp.
VW 1300 1969
1 lipca 2015, 22:33
Ok, dzięki za odp.
Ludzie dzielą się na 3 grupy. Na takich którzy umieją liczyc i takich, którzy nie umieją.
2 lipca 2015, 01:28
nie do konca trzeba wymieniac rozrusznik - w tamtych czasach zostawialo sie rozrusznik 6 V - trabant "na instalacji " 12 V z alternatorem zapalal az milo nawet przy -30 st.
2 lipca 2015, 09:51
właśnie już się tam zalogowałem, dzięki :)
Ludzie dzielą się na 3 grupy. Na takich którzy umieją liczyc i takich, którzy nie umieją.
2 lipca 2015, 21:47
andrew napisał(a):nie do konca trzeba wymieniac rozrusznik - w tamtych czasach zostawialo sie rozrusznik 6 V - trabant "na instalacji " 12 V z alternatorem zapalal az milo nawet przy -30 st.

Już kiedyś była długa dyskusja na ten temat tu na forum. Niestety skończyła się po tym jak jednemu z kolegów spalił się rozrusznik 6V :)

Jeśli byłoby tak jak piszesz, to po co producent w ogóle stosowałby jakiekolwiek oznaczenia?
VW 1300 1969
3 lipca 2015, 03:12
sorki, ale ja mam swoje lata i kiedys ( lata 70 - siate ) przerabialem instalacje z 6 v na 12 w swoim trabancie , wiec to co pisze bylo w eksploatacji na co dzien .Producent zaleca wymiane mercedesa co 2 lata - i co z tego wynika ................. ??? Oczywiscie, ze to nie jest wlasciwe ( ale znacznie zmniejsza koszty ).
ps. sorki za brak polskich znakow, ale mieszkam w mex, komp. espanol.
pozdro dla wszystkich !
4 lipca 2015, 09:38
andrew napisał(a):sorki, ale ja mam swoje lata i kiedys ( lata 70 - siate ) przerabialem instalacje z 6 v na 12 w swoim trabancie , wiec to co pisze bylo w eksploatacji na co dzien .Producent zaleca wymiane mercedesa co 2 lata - i co z tego wynika ................. ??? Oczywiscie, ze to nie jest wlasciwe ( ale znacznie zmniejsza koszty ).
ps. sorki za brak polskich znakow, ale mieszkam w mex, komp. espanol.
pozdro dla wszystkich !

To robiłeś to źle ;) Jeśli zostawisz silnik wycieraczek 6V, to on będzie działał, tak samo jak żarówka 6V przy instalacji 12V. Pytanie jak długo?
VW 1300 1969
4 lipca 2015, 15:50
mala roznica - czas pracy - starter 5 sek, wycieraczki 5 godzin.
Poza tym, ze to nie jest wlasciwe to wie kazdy choc troche "kumaty w elektryce".
czasy byly inne . Kiedys (1968 rok ) aby wyjechac Fiatem 500 ( oryginal z lat 50 - tych ) dorabialismy panewki ze skórzanego paska od spodni - i co ? 3 dni przejezdzone . Teraz nikt by niepomyslal o tym, a "wyjacy mechanizm roznicowy... smar i trociny, byl cichutki.

← Pytania i problemy