Cześć.
Wczoraj wyciągnąłem z Garbusa skrzynie biegów oraz silnik. O ile z remontem silnika i całego osprzętu nie mam problemu o tyle skrzynia biegów zatrzymała mnie na chwilę refleksji. Przeczytałem wszystkie tematy pod tytułem "Uszczelnienia skrzyni, uszczelniacze skrzynia, półośki uszczelnienie" itd. lecz nadal nie jestem pewny jak wykonać tę operację. To czego jestem pewny to, że są to półośki mokrego typu.
Dlaczego w ogóle to wyciągnąłem? Tylko i wyłącznie kwestia uszczelnienia, mechanicznie skrzynia pracowała bez zarzutów. Pierwszą sprawę rozpocznę od dwóch poniższych zdjęć.
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie 1
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie 2
Na pierwszym zdjęciu widać to co odkręciłem, wydaje mi się, że pokrywa ta reguluje luz wzdłużny półosi, zgadza się? Tam chyba powinienem wrzucać różną ilość podkładek papierowych w celu odpowiedniego ustalenia luzu, jeżeli się mylę to proszę o info.
Na zdjęciu drugim widać gumowy uszczelniacz o dużej średnicy, z pewnością jest do wymiany. Zakładam, że pod drugą pokrywą również jest taki uszczelniacz ale póki co jej nie odkręcałem. Pytanie do Was, jak wymienić te gumowe oringi w najprostszy sposób? Oraz z czym się wiążę rozkręcenie drugiego dekla? Chciałbym wymienić tam uszczelniacz chociaż wydaje mi się, że nie było tam wycieków.
Wczoraj wyciągnąłem z Garbusa skrzynie biegów oraz silnik. O ile z remontem silnika i całego osprzętu nie mam problemu o tyle skrzynia biegów zatrzymała mnie na chwilę refleksji. Przeczytałem wszystkie tematy pod tytułem "Uszczelnienia skrzyni, uszczelniacze skrzynia, półośki uszczelnienie" itd. lecz nadal nie jestem pewny jak wykonać tę operację. To czego jestem pewny to, że są to półośki mokrego typu.
Dlaczego w ogóle to wyciągnąłem? Tylko i wyłącznie kwestia uszczelnienia, mechanicznie skrzynia pracowała bez zarzutów. Pierwszą sprawę rozpocznę od dwóch poniższych zdjęć.
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie 1
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie 2
Na pierwszym zdjęciu widać to co odkręciłem, wydaje mi się, że pokrywa ta reguluje luz wzdłużny półosi, zgadza się? Tam chyba powinienem wrzucać różną ilość podkładek papierowych w celu odpowiedniego ustalenia luzu, jeżeli się mylę to proszę o info.
Na zdjęciu drugim widać gumowy uszczelniacz o dużej średnicy, z pewnością jest do wymiany. Zakładam, że pod drugą pokrywą również jest taki uszczelniacz ale póki co jej nie odkręcałem. Pytanie do Was, jak wymienić te gumowe oringi w najprostszy sposób? Oraz z czym się wiążę rozkręcenie drugiego dekla? Chciałbym wymienić tam uszczelniacz chociaż wydaje mi się, że nie było tam wycieków.