Po za tematem troche, ale w zeszly weekend ogladalem trzy garbusy, z ktorych dwa byly w stanie taki ze staly w kupie ale rokowania slabe.
Na pytanie jaka jest cena za to co pozostalo z tego auta odpowiedzi jakie padaly to przedzial 5-8 tys zl. Po dwudziestu latach dlubania w tych autach nie wiem czy moglbym wlascicielowi zaoferowac 1500 zl bo co z tego ze niby auto jest jak wszystko do wymiany.
Ogladalem tez spara ale nie wiem jaki rocznik jak ktos jest w Gdanska to w miejscowosci Cedry Male stoi pomaranczowy. Stoi tam od lat pod warsztatem fakt jezdzi. W glebi stoi inna buda ale juz zlom.
Spar stan taki sobie fakt jezdzi luz na wale jak cholera blotniki przednie 2 cm powyzej dolnej linii kosza niechcaco zrobilem dziure w poszyciu progu.
Taki garb pojezdzic I myslec mocno o remoncie poki jeszcze jest co.
Zapytalem o cene. Byl tu gosc dawal 15 tys tak jak stoi ale za malo. Nie wiem chyba musial byc pijany

realna cena moze polowa tego choc fakt zachowany w orginale.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...