Podczas jazdy, gdy trzymam gaz chwilami poszarpuje i szarpie

5 listopada 2015, 16:28
Czołem. W sierpniu przyjechałem do Niemiec blisko 700 kilometrów i Garbus przejechał trasę idealnie. Tutaj od trzech miesięcy co kilka dni jeżdżę po kilkanaście kilometrów i także wszystko było dobrze. Dzisiaj wsiadłem, trochę pojeździłem i jest słabo. Samochód podczas jazdy, gdy trzymam gaz poszarpuje, a chwilami nawet mocniej szarpnie z dwa trzy razy. Kilkanaście sekund znów jest dobrze i ponownie kilka, jak na rodeo. Co to może być? Wiecie jak tu jest drogo u mechaników, więc wolę jechać i delikwentowi zasugerować usterkę, żeby nie zaczął cudów wymyślać. Może zapłon, gaźnik, świece...? Pomóżcie. Pozdrawiam. Paweł.
Tylko VW Garbus...
5 listopada 2015, 16:42
Jak mój szarpał (czasem nawet gasł), to miałem zapchany przewód paliwowy. Po odczepieniu przewodu zbiornik-pompka i przedmuchaniu pracował prawidłowo. Założyłem też wtedy filterek.
5 listopada 2015, 20:56
Po wycieczce z Niemiec miałem to samo po zatankowaniu naszej benzyny :) Czyszczenie się kłania.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
5 listopada 2015, 21:32
Dziękuję za podpowiedzi. Sam gaźnik, czy przewód itd. też? Tak myślałem, że to raczej nic poważnego. Niestety, ja nawet sam nie wyczyszczę gaźnika :-) Gdzieś podjadę po niedzieli.
Tylko VW Garbus...
6 listopada 2015, 10:28
Bo przez 15 lat jazdy Garbusami, jedyną rzeczą jaką potrafię sam zrobić jest wykręcenie i przeczyszczenie dyszy :-) A to trzeba wiele rozkręcać i demontować, czy tylko jakiś fragment?.
Tylko VW Garbus...
6 listopada 2015, 11:05
Ta... Przeczyść gaźnik, ustaw zapłon, może świece,może przewody, a jak ja tak miałem, a szwagier...
Ludzie !!! litości...
Przecież to może być wszystko lub cokolwiek.
Już tyle razy było o tym naprawianiu przez internet ...
Owszem, podpowiedzi działają -konkrety jak ktoś kumaty, a rzecz jest bardziej skomplikowana, albo się zamotał...
Takie uniwersalne- przeczyść gaźnik, sprawdź zapłon itd Jak ktoś potrafi podstawowe regulacje ogarnąć to na pewno takie rady są bardzo cenne, bo sam by na to za cholerę nie wpadł....
A jak ktoś nie bardzo ( jak kolega ) to też bardzo pomogą...
No to ja też :
Coś szwankuje, musisz znaleźć i naprawić...
Pomogłem ?

← Pytania i problemy