motobar napisał(a):Michał2 napisał(a):Sprawdzać /dokręcać częściej , a nie wtedy jak już da się ręką i "klekotają" w czasie jazdy. Inna rzecz, że jak było jeżdżone na niedokręconych to już może być po ptokach - otwory rozbite .
fajnie się komuś zwraca uwagę... a przyznaj tak z ręką na sercu kiedy u siebie ostatni raz sprawdzałeś śruby w kołach ??? nie ma na myśli przy okazji jakiś wymian czy napraw tylko tak profilaktycznie ?
No przecież ja się nie cieszę z Twojego kłopotu, tylko próbuję pomóc ...
W swoim codziennym "dupowozie" Renówce 9 sprawdzałem bardzo rzadko- fakt. Praktycznie przy wymianie letnie/zimowe. Ale fakt też że się nie luzowały . Z Twojej wypowiedzi zrozumiałem że to nie jest jednorazowa rzecz (bo pewnie wtedy nie byłby to problem -nieprawdaż ?) więc wiedząc że tak się może dziać radził bym sprawdzać częściej. Ale przecież nikt Ci nie zabroni poczekać nawet do odpadnięcia ( mam tylko nadzieję że ja wtedy z przeciwka jechał nie będę

)
W Transicie którym też jeżdżę sprawdzam częściej -nauczony doświadczeniem - gdy po doładowaniu na maksa zaczął w pewnym momencie dziwnie jechać na zakręcie ...
A jako ciekawostkę mogę przytoczyć "przypadłość" w Peugocie kolegi. Śruby luzują się zawsze po zdjęciu/założeniu koła.Któregokolwiek. Dokręca momentem ,robi jakieś 100- 200 km , dokręca ponownie tym samym momentem - śruby nie są całkiem luźne,ale dokręcić się dają. I potem już spokój. Próbowaliśmy rozkminić dlaczego tak się dzieje - nie daliśmy rady. Próbował od razu większym momentem i duxa -to samo.
Pogodził się z losem .