Odkręcające się koła

8 listopada 2015, 14:07
Cześć
Co może być przyczyną odkręcających się śrub trzymających felgę i w jaki sposób można temu zapobiec ?
ktoś mi kiedyś powiedział że przyczyną mogą być same felgi, gdyż otwory w nich mogły się wyrobić w tzw."fasolkę" tworząc luz...co o tym myślicie ?
Niektóre śruby po przejechaniu 1 tys km mogę dokręcić ręką... :?
8 listopada 2015, 14:09
kiedyś kolega miał ten sam problem w ducato, zmienił śruby i było ok
8 listopada 2015, 14:22
śruby mi też w pierwszej kolejności przyszły na myśl, choć te co mam niby wyglądają spoko
8 listopada 2015, 14:33
A lakierowałeś felgi?
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
8 listopada 2015, 14:37
Vw_RaF napisał(a):A lakierowałeś felgi?

poprzedni właściciel je malował, ale problem pojawił się dopiero w tym sezonie
8 listopada 2015, 15:08
Wydrap farbę z gniazd śrub do gołego metalu i je przykręć porządnie kluczem z przedłużką.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
8 listopada 2015, 16:26
tak zrobię, przyznam że mało komfortowe jest jeżdżenie ze świadomością, że w każdej chwili mogą odpaść koła :cry:
8 listopada 2015, 16:41
motobar napisał(a):
ktoś mi kiedyś powiedział że przyczyną mogą być same felgi, gdyż otwory w nich mogły się wyrobić w tzw."fasolkę" tworząc luz...co o tym myślicie ?
Że może mieć rację...
Na początek to sugerował bym dokręcić porządnie - dynamometrycznym (coś mi świta że z 15kgm -ale sprawdzić/ potwierdzić bo może jest różnie dla różnych śrub/felg )
Sprawdzać /dokręcać częściej , a nie wtedy jak już da się ręką i "klekotają" w czasie jazdy. Inna rzecz, że jak było jeżdżone na niedokręconych to już może być po ptokach - otwory rozbite .
8 listopada 2015, 16:51
Michał2 napisał(a):
motobar napisał(a):
ktoś mi kiedyś powiedział że przyczyną mogą być same felgi, gdyż otwory w nich mogły się wyrobić w tzw."fasolkę" tworząc luz...co o tym myślicie ?

Na początek to sugerował bym dokręcić porządnie - dynamometrycznym (coś mi świta że z 15kgm -ale sprawdzić/ potwierdzić bo może jest różnie dla różnych śrub/felg )


130 Nm.
VW 1300 1969
8 listopada 2015, 16:54
Michał2 napisał(a):Sprawdzać /dokręcać częściej , a nie wtedy jak już da się ręką i "klekotają" w czasie jazdy. Inna rzecz, że jak było jeżdżone na niedokręconych to już może być po ptokach - otwory rozbite .

fajnie się komuś zwraca uwagę... a przyznaj tak z ręką na sercu kiedy u siebie ostatni raz sprawdzałeś śruby w kołach ??? nie ma na myśli przy okazji jakiś wymian czy napraw tylko tak profilaktycznie ?
8 listopada 2015, 17:35
motobar napisał(a):
Michał2 napisał(a):Sprawdzać /dokręcać częściej , a nie wtedy jak już da się ręką i "klekotają" w czasie jazdy. Inna rzecz, że jak było jeżdżone na niedokręconych to już może być po ptokach - otwory rozbite .

fajnie się komuś zwraca uwagę... a przyznaj tak z ręką na sercu kiedy u siebie ostatni raz sprawdzałeś śruby w kołach ??? nie ma na myśli przy okazji jakiś wymian czy napraw tylko tak profilaktycznie ?

No przecież ja się nie cieszę z Twojego kłopotu, tylko próbuję pomóc ...
W swoim codziennym "dupowozie" Renówce 9 sprawdzałem bardzo rzadko- fakt. Praktycznie przy wymianie letnie/zimowe. Ale fakt też że się nie luzowały . Z Twojej wypowiedzi zrozumiałem że to nie jest jednorazowa rzecz (bo pewnie wtedy nie byłby to problem -nieprawdaż ?) więc wiedząc że tak się może dziać radził bym sprawdzać częściej. Ale przecież nikt Ci nie zabroni poczekać nawet do odpadnięcia ( mam tylko nadzieję że ja wtedy z przeciwka jechał nie będę :wink: )
W Transicie którym też jeżdżę sprawdzam częściej -nauczony doświadczeniem - gdy po doładowaniu na maksa zaczął w pewnym momencie dziwnie jechać na zakręcie ...
A jako ciekawostkę mogę przytoczyć "przypadłość" w Peugocie kolegi. Śruby luzują się zawsze po zdjęciu/założeniu koła.Któregokolwiek. Dokręca momentem ,robi jakieś 100- 200 km , dokręca ponownie tym samym momentem - śruby nie są całkiem luźne,ale dokręcić się dają. I potem już spokój. Próbowaliśmy rozkminić dlaczego tak się dzieje - nie daliśmy rady. Próbował od razu większym momentem i duxa -to samo.
Pogodził się z losem .
9 listopada 2015, 06:45
Najprawdopodobniej masz do wymiany śruby . Śruba dokęcana na "chama" 3 metrową przedłużką po prostu się niszczy choć tego nie widać na pierwszy rzut oka . Gwint traci swój pierwotny kształt i przestaje być samohamowny .
Może się okazać że w ten sam sposób masz uszkodzone gwinty w bębnach lub tarczach i jeśli dodać do tego owalizację otworów w felgach która jest prawdopodobna to może zrobić się całkiem kosztowna naprawa czego ci nie życzę. Zacznij od wymiany śrub , obejrzenia felg i obserwuj co się dzieje .

← Pytania i problemy