VW

16 listopada 2015, 17:04
Witam,
Czy opłaca mi się odbudować te t2 czy od razu na części kilka fotek:
Mam jeszcze parę zdjęć od poprzedniego właściciela jak został on zapodkładowany


Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Najbardziej martwi mnie to:
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

Papiery są 71 niestety to nie ten rocznik m-plate za siedzeniem kierowcy nie ma za deską rozdzielczą też niema tylko za siedzeniem pasażera jes
16 listopada 2015, 19:26
Moim zdaniem się opłaca bo ogórów jest mało. Coraz mniej. Szkoda auta. A z tego co widać na zdjęciach aż tak źle chyba nie ma. Dobry blacharz da radę bez większych problemów.
16 listopada 2015, 19:45
Jutro poszukam zdjec starszych tylko gdzie ja znajdę reperaturke tego co kiedyś ktoś wyciął i ktos wymienił od połowy samochodu w dół na plaski panel nawet w drzwiach :roll: moze za pate tygodni bede miał go w garazu i wtedy będę mial zdjęcia wszystkiego bedzie ogladniety co do centymetra
18 listopada 2015, 16:18
Opłaca, nie opłaca.
Gdyby to był jedyny argument to 1/3 garbusów i ogórków by dziś nie jeździła.
Nie chcesz remontować sprzedaj za rozsądną kasę a ktoś go zrobi i będzie nim cieszył
Westfalia 1978'
(kontakt usunięty)
tel. (kontakt usunięty)
19 listopada 2015, 11:26
ManiekVw napisał(a): tylko gdzie ja znajdę reperaturke tego co kiedyś ktoś wyciął i ktos wymienił od połowy samochodu w dół na plaski panel nawet w drzwiach

Znajdziesz ,znajdziesz... Są w sklepach , na Aledrogo bywają...
Akurat poszycie to nie jest duży problem - w sensie zdobycia, bo kosztować to będzie...
"Denko" jest równie ważne, jak nie ważniejsze. Rama . Zwłaszcza w okolicy tylnego zawieszenia. Rurowisko przód . Stopnie. Kupa różnych wzmocnień, blaszek ,zakamarków -tego niby nie widać, ale potrzebne i kosztuje. Podszybie przód -też dość wredny temat, szyna dolna drzwi przesuwnych - takich miejsc jest wiele.
Po pierwsze : masz za co ?
Po drugie -masz gdzie ?
Po kolejne czym ? jak ? Zlecisz ? - kasa. Samemu ? -Umiesz ? Masz warunki?
Czas. I kasa. Dużo czasu i kasy ...
Sam już musisz ocenić czy podołasz.
Stracić finansowo raczej nie stracisz (zależy też ile toto kosztowało ) -nawet jak się zniechęcisz w trakcie i będziesz chciał sprzedać . Pod warunkiem że nie zepsujesz, nie narobisz głupstw typu wypiaskować wszystko na żywioł ",falując" blachy, wycinając wszystko co podejrzane- bo przecież będzie nowe... A tu dup... nie ma kasy, nie ma czasu...Tzn Ty nie masz czasu - a korozja ma... :wink:
29 maja 2016, 21:53
Idzie na sprzedaż! Więcej info pod nr (kontakt usunięty) czynny od jutro od 9 bo nie ma mnie w tym momencie w Pl

← Pytania i problemy