Temat jest nastepujący: chciałem zmienic na diody zarówki standardowe w kierunkowskazach, i po wymianie wszystkich kierunki działają ale za szybko (czyli swieca wszystkie tak jakby jedna była przepalona) na zwykłych i awarynych.
Załozyłem z przodu zwykłe a z tylu diodowe. Na awaryjnych wszystko ok ale jak juz sie właczy kierunki z jednej strony to jak wyzej, działają oba ale szaleją jakby jedna byla przepalona.
Jak wsadziłem zwykłe wszystko smiga prawidłowo.
I pytanko dlaczego sie tak dzieje ?? diody robia mniejszy opór czy moze jakis inny regulator musi byc, bo diodowe są zastępczymi zwykłych zarówek według producenta
Załozyłem z przodu zwykłe a z tylu diodowe. Na awaryjnych wszystko ok ale jak juz sie właczy kierunki z jednej strony to jak wyzej, działają oba ale szaleją jakby jedna byla przepalona.
Jak wsadziłem zwykłe wszystko smiga prawidłowo.
I pytanko dlaczego sie tak dzieje ?? diody robia mniejszy opór czy moze jakis inny regulator musi byc, bo diodowe są zastępczymi zwykłych zarówek według producenta
Qwazimodo - człowiek z garbem 
1966
1966
i do tego przerywacz na allegro najmarniej 65pln