XII międzynarodowy zlot w Sztumie-kto jedzie??

20 czerwca 2005, 10:37
no ja niestety nie jadę bo w tym czasie jest zlot w Kluczborku i tam się wybieram ale d(y)legacja się wybiera

pozdrawiam
99% posiadaczy BMW kupiło je tylko dla tego że nie potrafią napisać w wyszukiwarce allegro słowa volkswagen
22 czerwca 2005, 20:01
VW!
Choć z ekipą sztumską i (nie)tylko znam się od lat i nie raz jeździłem do Sztumu czy na prywatne impry, to od kilku lat odpuściłem, bo... jak wspomniał Rebel, to dokładnie potwierdza moje zdanie (niestety).
Przy tak wielkiej imprezie nie sposób zapanować nad porządkiem, bezpieczeństwem, czystością i... klimatem zlotu, gdy wokół tłumy dresiarzy, straganiarzy (wcale nie z częściami do VWejów) i wogóle Garbusy są "atrakcją" a nie same dla siebie. Niestety nie pasuje mi to i wielu osobom też, że przy namiotach trzeba się zawsze umawiać, by ktoś został (nieraz zostaliśmy okradzeni!) o bezpieczeństwie aut również wiele można (niezbyt dobrze) mówić, itd, itp.

Owszem jak ktoś nie był wogóle, to powinien sam zobaczyć, bo nigdzie w Polsce nie znajdzie na raz tylu GarBusów, GarBusiarzy, giełdy z VWczęsciami i oczywiście najdłuższej parady, ale to (nie)wszystko...

Z Garbersów część wybiera się do Kluczborka, bo ekipa Kluczobork-Olesno widać, że się stara!
Ośrodek genialny, zamknięty dla obcych(!), super parada a resztę tworzą już sami GarBusiarze. Howgh! ;)
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
22 czerwca 2005, 20:28
Ale dzieki takiej postawie zostawiasz Sztum tym, o ktorych piszesz ze sa nieporzadani i sprawiasz ze jest coraz mniej garbowy. Nowe prawo Kopernika? Zli ludkowie wypieraja dobrych ludkow?
Szkoda
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
22 czerwca 2005, 21:20
qubek napisał(a): Nowe prawo Kopernika? Zli ludkowie wypieraja dobrych ludkow? Szkoda

Oj Kubuś, Kubuś tym razem Twoje fizolofowywanie jest nietrafione... już mówię jak ja to widzę... ;)

Garbersi zorganizowali już X zlotów (ostatni wspólnie z Garbiarnią!) ;) ja "działam" od '97. W Łasze zaczęliśmy od 2000 i wtedy też zdarzyło się kilka incydentów, popłynęło (nie tam gdzie trzeba) zbyt dużo alkoholu i mimo ogólnej, dobrej zabawy "trafiło się" kilka wpadek, których nie powinno być. I co...?

Wyciągnęlismy z tego wnioski...
Z roku na rok nasze zloty (nieskromnie) mówiąc zaczęły zbierać praktycznie same pochlebne opinie wśród uczestników!!! ;) ;) ;)

Czyli... jak coś wymyka się spod kontroli lub zwyczajnie przestaje się podobać, trzeba zrobić wszystko by to zmienić!
Na pewno nie jest łatwo, ale kto mówił, że będzie łatwo! ;)
Na pewno jednak trzeba to próbować zmieniać na lepsze, bo inaczej jak mówisz "...źli ludkowie..." ;) Howgh! ;)
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
23 czerwca 2005, 08:11
jedni lubią grać w ping ponga a inni w bierki. ja tam bylem rok temu i mi sie podobało. do każdego zlotu można się o cos przyczepić. do wszystkiego można się zawsze przyczepić. tylko po co. było mineło będzie lepiej i do przodu.
z drugiej strony spróbujcie sami taki zlot zorganizować.
przyjedziemy. ocenimy i na forum skomentujemy.
ja nie wiem czy pojade ale kto wie co się w życiu może zdarzyć.
23 czerwca 2005, 10:28
No coz. Niektorzy probowali.
Ale zgadza sie:
Byle lepiej
.Z tym:
do przodu
to juz nie bardzo. ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
25 czerwca 2005, 09:56
01977 napisał(a): z drugiej strony spróbujcie sami taki zlot zorganizować.
przyjedziemy. ocenimy i na forum skomentujemy.

Po pierwsze (chyba?!) wypadałoby się przedstawić a chociaż (pod)pisać, ale cóż komp to wielka tarcza... :P

Po drugie polecam czytanie ze zrozumieniem... :P ;)

Po trzecie z Garbami "kręcę" prawie 10 lat i przez ten czas coś-niecoś (udało się?!) zorganizować i sam zawsze proszę o komentarze, a zwłaszcza (konstruktywną) krytykę, więc... komentuj a Ty...? :P ;) :twisted:
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
28 czerwca 2005, 12:08
Jak rozumiem, narazie lista znajomych z Garbiarni w sztumie przedstawia się następująco:

1. qubek + Karo (przepraszam ;) )
2. slav
3. szczur-pj
4. Radosław von Danzig (sobota)
5. Zielony TYKA
6. Bober (bez garba)
7. RaMoon
8. 01977 (człowiek bezimienny, "może")
9. no i ja ;)

Jakoś się znajdziemy w tym tłumie :)

Możemy się poznać choćby po rejestracji.

Moja to GBY S143 i będę od czwartku gdzieś z tyłu koło jeziorka.

Do zobaczenia :supz:
(o\_!_/o) Garbuś (o\_!_/o)
28 czerwca 2005, 22:41
Dodaj do tego Karo
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
29 czerwca 2005, 08:46
[quote="Magda"]Jak rozumiem, narazie lista znajomych z Garbiarni w sztumie przedstawia się następująco:

8. 01977 (człowiek bezimienny, "może")

Bardziej mi się podoba "człowiek zagadka" :D

Do Falco:
1. W kwestii przedstawienia się to jestem Bartek ale wszyscy mowią na mnie SIWY a dlaczego tak mówią to nie mam pojęcia :D Jeżdżę pomarańczowym mexem i przed nikim nie używam żadnej tarczy w postaci kompa.
2. U mnie z czytaniem ze zrozumieniem to prawda kiepsko :-D {(życie) człowiek się uczył siedemnaście lat i nic do tej głowy nie chciało wejść} :smt021
3. Falco tutaj chciałem napisać że jakbyś dobrze odczytał mojego wcześniejszego posta to byś zrozumiał moje intencje. Ja lubie grać w ping ponga a na żadnym zlocie nikt takiej atrakcji mi nie zaproponował ale to nie znaczy że zlot był zły i mi się nie podobał. Tak wszystko zależy od ludzi i atmosfery jaką stworzą. Moj post napisałem z przekorą i w obronie takich ludzi jak Ty właśnie którzy coś robą lub próbują. Nie krytykowałem niczego i nikogo jażeli uważasz inaczej to napisz w jakim miejscu. Chodziło mi bardziej o jałowość dyskusji.
Przyznam sie że nie rozumiem dlaczego prowokujesz pojedynek na przechwałki :smt067
Garbem kręce dwa lata 1:0 dla Ciebie
Nic nigdy nie zorganizowałem 2:0 dla Ciebie
Na forum jesteś od 2003 roku ja od 2005 3:0 dla Ciebie
Wygrałeś!!!
Na zakończenie chciałem dodać pis end low :supz:
29 czerwca 2005, 09:05
01977 napisał(a):
Do Falco:
1. W kwestii przedstawienia się to jestem Bartek ale wszyscy mowią na mnie SIWY...
2. U mnie z czytaniem ze zrozumieniem to prawda kiepsko :-D {(życie)
3. Falco tutaj chciałem napisać że jakbyś dobrze odczytał mojego wcześniejszego posta to byś zrozumiał moje intencje.
4. Ja lubie grać w ping ponga a na żadnym zlocie nikt takiej atrakcji mi nie zaproponował...
5. Moj post napisałem z przekorą i w obronie takich ludzi jak Ty...
6. Przyznam sie że nie rozumiem dlaczego prowokujesz pojedynek na przechwałki...
7. 3:0 dla Ciebie

Ad 1. Miło mi i od razu przyjemniej! ;)
Ad 2. Ja nie będę (publicznie) mówił z czym u mnie kiepsko, bo... latka i tak (z)robia swoje... A o czym mówiliśmy...?! ;)
Ad 3. A widzisz czytałem kilka razy i tak samo jak Ty mój list, tak ja Twój musiałem zrozumieć opacznie, to jest właśnie "tarcza z kompa", bo nie widząc się, tylko "czytając" różne sprawy można różnie (błędnie) interpretować i do (nie)zrozumienia tylko krok... ;)
Ad 4. Ja też, ale tak dawno nie 3małem rakietki, że... nawet nie będę się... "chwalił" dyplomami z przed lat... Buahahaha...!!! ;) :P ;) A swoją drogą to ciekawy pomysł, żeby popykać na zlocie w p-p, ale w Łasze tak wieje, że nawet w budynku nie było by szans na przewidywalną trajektorię lotu piłeczki... ;)
Ad 5. Ja na drugie mam... przekora ;) :P :twisted: Dobrze wiedzieć, że ktoś o mnie dba, ja też się staram dbać o innych, choć (nie)wiem jak to (w praniu) wychodzi... ;)
Ad 6. Czytaj wyżej... I nie nazwałbym tego przechwałkami a... ;)
Ad 7. Eee... powalcz trochę nie lubię tak łatwo wygrywać... ;) :P :twisted:
P.S. W ping-ponga mam takie tyły, że na pewno byłoby 1-0 dla Ciebie, więc... mamy już 3-1. ;)
P.S.S. Ja chodzące dobro i spokój jestem, choć i wulkan we mnie drzemie, tak więc... wsio z mojej strony w pariadkie. ;)
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
29 czerwca 2005, 09:20
Tośmy się dogadali :D i umówili na ping ponga (ping czyt. alkoholu, ponga czyt. morze). Muszę się jakoś odkuć bo narazie jest 3:0. Faktycznie wiatr może strasznie przeszkadzać :D :D :D tylko czy nam czy piłeczce to już rachube zgubiłem.
29 czerwca 2005, 09:31
01977 napisał(a):Tośmy się dogadali :D i umówili na ping ponga (ping czyt. alkoholu, ponga czyt. morze).

I o to chodzi! ;)
A z tym umawianiem na... "pingalkoholoponga", to moż(rz)e, ale czy nad morz(ż)em, to nie wiem, bo po pierwsze do Sztumu nie jadę a raczej do Kluczborka a po drugie... ja alkoholu to (prawie)wcale (nie)piję... ;) :P :twisted:

Kończmy, bo robi się prywatnie i nie na temat.
P.S. Może na "Herbi(e)siadzie...? :roll: Już ja się postaram o choćby prowizoryczny stoł + siatkę a rakietkę każdy swoją weźmie...
Uważaj, to (brzmi) jak wyzwanie... ;)
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
29 czerwca 2005, 09:35
falco napisał(a): Już ja się postaram o choćby prowizoryczny stoł + siatkę a rakietkę każdy swoją weźmie...

jakbyś jednak nie znalazł siatki, to na pewno jakaś Wasza wielka fanka poświęci swoją pończoszkę ;-)
(o\_!_/o) Garbuś (o\_!_/o)
29 czerwca 2005, 09:38
Jak zobaczycie rozpadajacego sie mexa w kolorze podobnym do czerwonego bez parapetow i progow to znaczy, ze to moje autko :-D (GMB C399) a ja gdzies w jego poblizu.
p.s. pojawie sie w piatek :D

Pozdrawiam RaMoon
Internet Explorer służy do przeglądania zawartości
Internetu z Twojego komputera i vice-versa.

← Zloty i Wydarzenia