Koledzy , przed laty kupiłem 1302 który miał zostać zezłomowany. Odrestaurowałem go ,trwało to 2 lata. Jeździłem nim trochę nawet klub założyłem
włożyłem w to wiele serca.Niestety musiałem go sprzedać, było to dawno bo jakieś 12 lat temu. Sprzedałem go do Myślenic i prawdopodnie później miał właściciela w Katowicach.
Był bardzo charakterystyczny: 1302 , poszerzane błotniki, bez zderzaków, cygaro, oryginalne felgi aluminiowe, progi w kolorze nadwozia,drewniana kierownica , skórzana deska rozdzielcza z pięcioma zegarami. Wyróżniał się kolorem , pomarańczowy metalik grafit który lekko zmieniał kolory / kolor z Opla Tigra/. Hamulce tarczowe.
Może ktoś Was widział go kiedyś na jakiś zlocie, mam małe nadzieje że ten garbusek jeszcze "żyje" ale naprawdę to była moja wielka miłość i chciałbym go jeszcze zoabczyć...
Był bardzo charakterystyczny: 1302 , poszerzane błotniki, bez zderzaków, cygaro, oryginalne felgi aluminiowe, progi w kolorze nadwozia,drewniana kierownica , skórzana deska rozdzielcza z pięcioma zegarami. Wyróżniał się kolorem , pomarańczowy metalik grafit który lekko zmieniał kolory / kolor z Opla Tigra/. Hamulce tarczowe.
Może ktoś Was widział go kiedyś na jakiś zlocie, mam małe nadzieje że ten garbusek jeszcze "żyje" ale naprawdę to była moja wielka miłość i chciałbym go jeszcze zoabczyć...