Czołgiem. Dzisiaj wszedłem do garażu i po dwutygodniowej przerwie i ostatnio przy -21'C postanowiłem przepalić garbatego. Odpalił od strzała wyjechałem z garażu i tak sobie chodził, chodził, chodził... Jak zeszły mu obroty i zaczął lekko kucać ( nie mam przestawionego ssania) to postanowiłem lekko podgazować celem podniesienia obrotów i... Słyszę jakieś bulgotanie i co widzę ? Wywaliło olej bagnetem, a tak z pół szklanki. Nie poprawiło mi to humoru, może ktoś z Was mi go poprawi lub dobije wiadomością noworoczną?
Wyrzucił olej :(
Odma silnika (odpowietrzenie) zamarzło i efekt jak na załączonym obrazku, jeśli zgasiłeś od razu silnik i nie zaświeciła się kontrolka od oleju to zdemontować odmę wyczyścić wysuszyć jeździć 
Dałem gazu i jak usłyszałem bulgotanie to zaraz wyłączyłem i go garage. KOntrolka oleju nie świeciła się 
Czyli zdemontować odmę wyczyścić wysuszyć jeździć 