Colortune czy ktoś używał?

31 stycznia 2016, 11:54
ja tego używałem. Do strojenia 6 cylindrowych jaguarów. generalnie dobre urządzenie. Ale moim zdaniem w garbie nieprzydatne. Po pierwsze nic nie zobaczysz bo w garbusie świece są tak umieszczone że nic nie widać i już. Chyba że na stojaku odpalasz silnik. Po drugie tutaj masz jeden gaźnik na wszystkie gary więc z powodzeniem ustawisz starymi metodami. Albo najlepiej sondą lambda. Generalnie możesz się tym bawić, ale bardziej się to przydaje w silnikach wielocylindrowych i wielogaźnikowych. Ale jak najbardziej urządzenie działa, rzeczywiście widać kolor płomienia (kwestia doświadczenie jak go interpretować) i kolor spalania mieszanki zmienia się nawet przy delikatnych ruchach śruby regulacyjnej. Wydaje mi się że na ebayu będzie znacznie taniej to kupić...
Proste są dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców
31 stycznia 2016, 13:28Dzięki
dzięki - pomyślę w takim razie. Te lusterko też nic nie daje i nie widać za bardzo płomienia?
31 stycznia 2016, 14:15
A tego to w sumie nie wiem. Nie używałem. Jest ruski odpowiednik tego urządzenia. W sumie to pierwowzór. Znalazłem to kiedyś na ukraińskiej stronie. Jakoś indikator costam się to nazywało. i było w cenie chyba 60 zł w przeliczeniu. Tylko nie chcieli mi tego wysłać do Polski. :p
Proste są dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców

← Pytania i problemy