Garbus hamulce tył

16 marca 2016, 16:32
Wyjechałem gabem po zimie na przegląd i okazało sie, ze z tylu nie ma hamulców, dosłownie nic nie łapią...

brak wycieku, odległość szczęk od bębnów jest ok, hamulec ręczny też działa.
Diagnosta sprawdzał czy po naciśnieniu hamulca jest jakaś reakcja szczęk i widać jak rozsuwają ale nic poza tym..

miał ktoś podobne objawy ? padła pompa hamulcowa ? zatkany przewód ?

PS: Hamulce z przodu działaja idealnie....
www.JazdaGarBusem.pl
16 marca 2016, 16:40
a odkrec z tyłu przewód i nacisnij pedał.... jak bedzie tryskac to pompa i przewody ok .... moze cylinderki ??
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
16 marca 2016, 16:48
Harry napisał(a):a odkrec z tyłu przewód i nacisnij pedał.... jak bedzie tryskac to pompa i przewody ok .... moze cylinderki ??

Tryśnie na pewno, bo jak naciskasz pedał to szczęki sie rozuwaja, więc jakieś ciśnienie tam jest..

Możliwe, ze w pompie hamulcowej padła sekcja i nie robi ciśnienia ( nie wiem czy to możliwe)?
www.JazdaGarBusem.pl
16 marca 2016, 17:08
A regulowałeś szczęki jakoś ostatnio?
VW 1300 1969
16 marca 2016, 17:32
Ja jednak obstawiałbym cylinderki zapiekły się. Najczęściej sie to dzieje w czasie dłuższego postoju.
16 marca 2016, 18:23
bulikomaniak napisał(a):A regulowałeś szczęki jakoś ostatnio?
Dokładnie.Trzeba podkręcić szczęki i będzie git.Miałem to samo :D
16 marca 2016, 18:43
Rozumiem, że jak wstawiałeś garba przed zimą do garażu było ok?

Zdejmij bębny, i zobacz czy cylinderki się rozsuwają, najlepiej jakbyś miał kogoś do pomocy. Blokujesz jedną szczękę i naciskasz na pedał delikatnie, a potem druga szczęka. Oczywiście jak robisz jedną stronę to z drugiej nie ściągaj bębna. Z doświadczenia stawiałbym na zapieczenie, Tym bardziej, że ręczny działa.
16 marca 2016, 19:44
Warto przy sezonowaniu garba pójść co jakiś czas ponaciskac pedały. Może to śmieszne ale mój praktycznie stoi już 10 rok i tym sposobem nie ma niespodzianek.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
17 marca 2016, 10:29
Dobra, ale na razie Royce nie odpowiedział na pytanie czy regulował szczęki. Więc wstrzymał bym się z poradami typu "rozbierz pół samochodu".
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
17 marca 2016, 11:08
Zaczalbym od najprostrzej czynności mianowicie odpowietrzenia hamulców zamiast rozbierać auto.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
17 marca 2016, 14:34
...skoro widać jak szczęki się rozsuwają to tylko regulacja szczęk i musi działać!
17 marca 2016, 19:03
rafaal111 napisał(a):Zaczalbym od najprostrzej czynności mianowicie odpowietrzenia hamulców zamiast rozbierać auto.

Odpowietrzanie hamulców zaczyna się od regulacji szczęk ;)
VW 1300 1969
24 marca 2016, 15:49
dzieciak napisał(a):Rozumiem, że jak wstawiałeś garba przed zimą do garażu było ok?

Zdejmij bębny, i zobacz czy cylinderki się rozsuwają, najlepiej jakbyś miał kogoś do pomocy. Blokujesz jedną szczękę i naciskasz na pedał delikatnie, a potem druga szczęka. Oczywiście jak robisz jedną stronę to z drugiej nie ściągaj bębna. Z doświadczenia stawiałbym na zapieczenie, Tym bardziej, że ręczny działa.

Chyba było ok,
Auto nieruszane nie stało dłużej niż 1- 2 miesiące... ale może to wystarczyło aby tłoczki złapały...

Niestety nie miałem jeszcze kiedy do tego zaglądnąć. Dam znać co i jak po oględzinach.
www.JazdaGarBusem.pl

← Pytania i problemy