No pewnie że Webasto jest lepsze od skrobachy,ale gdy mamy do dyspozycji wyłącznie naturalne metody zapobiegania parowaniu i zamarzaniu szyb to wtedy jest znacznie ciekawiej - pozwólcie moi drodzy ze posłuże sie tu taka metaforą - "nie ten na mecie jest pierwszy kto szybszy,lecz ten kto ciekawiej jedzie". Wczoraj gdy wracałem z zakupów dopadła mnie marznąca mrzawka-wiadomo w aucie zimno,szyby nierozgrzane,wycieraczki tak jakby ich nie było-słowem kosmos zero widoczności,za 3 kilosy wypstrykałem cały płyn ze spryskiwacza,a potem to juz postój co 2 km i skrobacha w ruch-nerwice miałem do wieczora,ale wszystko skonczyło sie spox.Mimo tego wszystkiego,niepomny na swoje doswiadczenia bede głosował za metodami naturalnymi - za realnego socjalizmu nazwali by to zmaganiami człowieka z siłami przyrody.pozdr 
Patent na ulepszenie ogrzewania w garbie
garbatyorzech napisał(a):tak jest! WEBASTO i już...ja mam od zeszłej zimy i bardzo sobię chwalę
Chyba muszę cię wyeliminować z tej dyskusji, bo ty tej zimy w ogóle nie jeżdziłes swoim autem...
Ja tam jestem za "naturalnymi metodami"
Bo jak tylko przyjdzie odwiż to jakoś dziwnie powiększa mi się pole widzenia...i widze znowu jaki jest ten cudowny świat zza szyby Garbuska i widze miny zazdrośników z .... innych aut
Bo jak tylko przyjdzie odwiż to jakoś dziwnie powiększa mi się pole widzenia...i widze znowu jaki jest ten cudowny świat zza szyby Garbuska i widze miny zazdrośników z .... innych aut
Ukochany Garbusek uziemiony na długo...
Chyba muszę cię wyeliminować z tej dyskusji, bo ty tej zimy w ogóle nie jeżdziłes swoim autem...
[/quote]
masz racje...ale WEBASTO odpalałem...na próbę po czyszczeniu!
masz racje...ale WEBASTO odpalałem...na próbę po czyszczeniu!
A naszlo mi takie pytanie, a ile przyjemnosc instalacyjna webasto kosztuje ?
Pozdrawiam
Blazlov
Pozdrawiam
Blazlov
Edek z krainy kredekdespite all my rage i am still just a rat in a cage
https://www.facebook.com/Projekt58
Zdjęcie nie zachowało się
Troszkę kosztuje...napewno nie jest to jakieś super tanie...jak chcesz to więcej wiadomości na maila 
Blazlov napisał(a):A naszlo mi takie pytanie, a ile przyjemnosc instalacyjna webasto kosztuje ?O ile się orientuję cena używanego, kompletnego Ebersprachera BN2 (model do Garbusa) waha się od 450 do 600 zł, montujesz albo sam, albo w warsztacie, w okolicach Warszawy specjalizuje się w tym Tomek Atys z Łomianek, z tym, że ceny niestety są wysokie.
Blazlov
dago ,masz rację zmagania się z siłami przyrody to jest to co najbardziej też ja lubię ,a brak płynu w spryskiwaczu nie jest mi obcy. a zgubiłeś w nocy wycieraczkę podczas deszczu? nie ...no widzisz a ja mam juz patent .musisz jechać ok 80 km/h ,to te kropelki ci się rozjadą po szybie .
no ale podobno jest nowa metoda...............na kartofle .musze spróbować...
pozdrawiam wszystkich którzy kochają przygody...
Sprzedaliśmy naszego garba
smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden
)
Sprzedaliśmy naszego garba
smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden
)
to poprosze na maila, (kontakt usunięty) albo (kontakt usunięty) moze byc jeszcze (kontakt usunięty) co wolisz ;} bo mi wszystko jednoi na ktory
pozdrawiam
Blazlov
pozdrawiam
Blazlov
Edek z krainy kredekdespite all my rage i am still just a rat in a cage
https://www.facebook.com/Projekt58
Zdjęcie nie zachowało się
mail poszedł 
brak płynu w spryskiwaczu nie jest mi obcy. a zgubiłeś w nocy wycieraczkę podczas deszczu? nie ...no widzisz a ja mam juz patent .musisz jechać ok 80 km/h ,to te kropelki ci się rozjadą po szybie .Nie zgubiłem nigdy wycieraczki ale patent z 80/h jest super.Tylko tak sobie mysle ,że tak jak na poczatku XXw. przed jadącym samochodem musiał iść czlowiek z ostrzegawaczą czerwona flaga,to przed takim garbem z uszkodzonymi wycieraczkami tez powinien ktos leciec z jakimś ostrzezeniem,ale tu przydałby sie jakis sprinter np. Urbaś. Dałoby mu sie odbLaskową tablice z napisem UWAGA , ACHTUNG , WNIMANIE , POZOR AWARIA WYCIERACZEK - POZOSTAWANIE NA TORZE JAZDY NA WŁASNA ODPOWIEDZIALNOŚĆ. Moze troche to klopotliwe,ale wiadomo bezpieczenstwo przede wszystkim. Z garbowych przygod aczkolwiek nie z winy garba to przy skladaniu go koles podłaczył mi odpowietrzanie baku do zbiornika spryskiwacza i garbik troche pojeździł na paliwie alternatywnym.
a u mnie i bez dachu w zime jest cieplo 
dago napisał(a):Nie zgubiłem nigdy wycieraczki ale patent z 80/h jest super.Tylko tak sobie mysle ,że tak jak na poczatku XXw. przed jadącym samochodem musiał iść czlowiek z ostrzegawaczą czerwona flaga,to przed takim garbem z uszkodzonymi wycieraczkami tez powinien ktos leciec z jakimś ostrzezeniem,ale tu przydałby sie jakis sprinter np. Urbaś. Dałoby mu sie odbLaskową tablice z napisem UWAGA , ACHTUNG , WNIMANIE , POZOR AWARIA WYCIERACZEK - POZOSTAWANIE NA TORZE JAZDY NA WŁASNA ODPOWIEDZIALNOŚĆ.
Sam to trenowałem, bardzo mi wtedy brakowało takiego pilota
acha ...wiecie jadąc ze Szczecina tym moim nowym nabytkiem miałem naprawde takie chwile zwątpienia i załamania że trudno to opowiedzieć ,jest to coś takiego ......że masz ochotę wysiąsć i zostawić samochód; to jest zmęczenie bardziej psychiczne niż fizyczne .
nigdy tego nie zapomnę
ale już stoi w garażu i jest reanimowany
.....
będzie wiało tylko z tyłu ,co wy na to Wystarczy??
Sprzedaliśmy naszego garba
smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden
)