Witam,
Oj jak juz dawno nie rzucalem tematow w tym dziale...
A teraz konkrety - jestem w trakcie remontu blacharki, i przy okazji postanowilem ze zajme sie amortyzacja garbatego autka.
I tu pytania - czy jesli amortyzatory ledwo sie uginaja (ok. 2 cm) po silnym nacisnieciu "od gory" (zdjete blotniki, naciskam na sam amortyzator) to nadaja sie do wymiany czy jazda z nimi jest jeszcze jazda bezpieczna ? Mysle ze nie byly wymieniane od 20 lat.
Pytanie drugie - amortyzator skretu. Czy jesli potrzeba naprawde duzej sily do zadzialania amortyzatora to jw. ?? Wymiana ?? Da sie go wyciagnac do konca, ale nie wraca do pierwotnego polozenia - mam na mysli dzialanie podobne do amortyzatorow przy kolach - normalne zjawisko ??
I przypomnialo mi sie - takie cos podobne to filtra paliwa przy rurce wychodzacej ze zbiornika paliwa - to filtr czy moze jakis zawor zabezpieczajacy przed cofaniem sie paliwa czy czyms podobnym. Wyglada na filtr ale kto pyta nie bladzi
Z gory thx za odpowiedzi
Oj jak juz dawno nie rzucalem tematow w tym dziale...
A teraz konkrety - jestem w trakcie remontu blacharki, i przy okazji postanowilem ze zajme sie amortyzacja garbatego autka.
I tu pytania - czy jesli amortyzatory ledwo sie uginaja (ok. 2 cm) po silnym nacisnieciu "od gory" (zdjete blotniki, naciskam na sam amortyzator) to nadaja sie do wymiany czy jazda z nimi jest jeszcze jazda bezpieczna ? Mysle ze nie byly wymieniane od 20 lat.
Pytanie drugie - amortyzator skretu. Czy jesli potrzeba naprawde duzej sily do zadzialania amortyzatora to jw. ?? Wymiana ?? Da sie go wyciagnac do konca, ale nie wraca do pierwotnego polozenia - mam na mysli dzialanie podobne do amortyzatorow przy kolach - normalne zjawisko ??
I przypomnialo mi sie - takie cos podobne to filtra paliwa przy rurce wychodzacej ze zbiornika paliwa - to filtr czy moze jakis zawor zabezpieczajacy przed cofaniem sie paliwa czy czyms podobnym. Wyglada na filtr ale kto pyta nie bladzi
Z gory thx za odpowiedzi

