nie wiem czy zauwazyles, ale z lodzi to my tu prawie nikogo nie mamy, i ci pewnie nikt nie pomoze fizycznbie, bo inna pomoc juz masz....nie wal mi tu glodnych kawalkow ze se rady nie dasz, bo mi tez nikt nie pokazal jak mam to zrobic, tylko w jerzewskim przeczytalem i poszedlem zrobic, wyskoczyl szereg innych rzeczy zwiazanych z hamulcami, i sie ciesze, bo teraz sa naprawde dobre, nikomu nie placilem za rohbocizne, nauczylem sie czegos, nie odrazu wychodzilo, ale to i odrazu nie jezdzilem garbem kuszac losu.
Tyle, zrobisz jak zechcesz, pojdziesz do mechanika bez zadnego probowania to frajer bedziesz, a jezeli bedziesz probowal i ci sie nie uda, tak powaznie, to wtedy zadenm wstyd, ale szukaj pozniej jak to kuba napisal patentow.
Pozdrawiam

Edek z krainy kredek
despite all my rage i am still just a rat in a cage
https://www.facebook.com/Projekt58
Zdjęcie nie zachowało się