Janusz Kulig nie zyje. O rany... :-((((((

13 lutego 2004, 19:35
Przykra wiadomosc ogarnia caly polski swiatek motoryzacyjny. Dzisiaj zginal Kulig, w wyniku wypadku samochodowego. Zderzenie z pociagiem.
Pokoj jego duszy :cry:
13 lutego 2004, 19:38
:cry: :cry: :cry:
Internet Explorer służy do przeglądania zawartości
Internetu z Twojego komputera i vice-versa.
13 lutego 2004, 20:16
Podobno droznik nie opuscil szlabanu...
:cry:
13 lutego 2004, 20:20

"Jak poinformowała Komenda Wojewódzka Policji w Krakowie, na strzeżonym przejeździe kolejowym w Rzezawie fiat stilo, prowadzony przez Janusza Kuliga, wpadł pod pociąg osobowy relacji Kraków - Tarnów. Z niewyjaśnionych przyczyn nie został na przejeździe opuszczony szlaban."

[i][i][i] Pokoj jego duszy [i][i][i]
Internet Explorer służy do przeglądania zawartości
Internetu z Twojego komputera i vice-versa.
14 lutego 2004, 01:35
[ ' ] [ ' ] [ ' ]

Niestety, to Polska właśnie....ja zawsze się rozglądam, bo wiadomo, dróżniczka (tak jak w tym przypadku) może zaspać
:x
Niech mu się tam lepiej jeździ...
14 lutego 2004, 10:30
Uuu to przykra wiadomość niech spoczywa w pokoju :cry: :roll: :(
:smt026 :smt023 :partyman:
14 lutego 2004, 10:59
:cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
14 lutego 2004, 21:58
Co by sie tu nie napisało to i tak nie sposób oddać tą strate słowami - wiec po prostu - mam nadzieje ze tam gdzies po drugiej stronie tez sa rajdy WRC i oby Janusz za każdym razem otwierał po nich zwycieskiego szampana. RIP :cry: :cry: :cry:
14 lutego 2004, 22:05
:( :( :( :( :(
wracam sobie z czech i o takiej wiadomosci sie dowiaduje

wielka, ogromna strata

nie zapomnijmy o Nim
`80 1200


POZDRAWIAM

← Pytania i problemy