Opony, filtr oleju, warsztacik :-)

14 lutego 2004, 20:45
Czesc wszystkim.
Mam pytanie, jak zawsze :-) Gdzie, Waszym zdaniem, moglbym zakupic oponki pasujace do oryginalnych felg do mojego Garbuska ? Widzialem Firestony w Eurocompanii, ale wydaje mi sie ze podniesli cene :( Moze znajde gdzies tansze, jak myslicie ?
Druga sprawa dot. filtra oleju - jak on wyglada i jakie ma oznaczenie, bo nie moge sie nic dowiedziec w "normalnych" sklepach motoryzacyjnych.
Po trzecie - dobry warsztat. Polecaliscie Zloty Rog jesli dobrze pamietam. Ceny sa tam zjadliwe ?

Z gory dzieki za odpowiedzi :)
14 lutego 2004, 20:58
Filtr oleju to takie sitko - nie wymienia sie go tylko czysci co zamiane oleju. Jest on od razu pod pokrywką na spodzie silnika - tej przykręcanej na 6 albo 8 śrób (nie pamiętam).
Tyle
Pozdrawiam
14 lutego 2004, 21:04
Jezeli sie nie myle to chodzi Tobie o ten element (siatkowy filtr oleju), a dostepny jest w EuroCompani (25,80 pln)

Zdjęcie nie zachowało się

Pozdrawiam
Internet Explorer służy do przeglądania zawartości
Internetu z Twojego komputera i vice-versa.
14 lutego 2004, 21:13
No i wszystko sie wyjasnilo :) Eurocompania to jest tam przy Hynka w W-wie, dobrze mysle ? Pomiedzy Okeciem a Hala Banacha (w skrocie...) ?

I jeszcze jedno - czy na oryginalne felgi wejda opony 185/65/R15 ? Bo oryginalne opony to 155 SR15, a slyszalem ze te powyzej sa za szerokie czy cos takiego...

Pozdrawiam wszystkich Garbusiarzy :-)
14 lutego 2004, 21:17
Aha, jeszcze jedno :)
Jakiego oleju i plynu hamulcowego uzywacie , bo chcialbym jutro wymienic a nie za bardzo wiem co powinienem wlac :)
14 lutego 2004, 21:27
Co do opon to na oryginalne felgi najwyzej polecalbym 165, poniewaz 185 sa za szerokie, a co do oleju to ja do mojego leje klasyczny Orlenowski (15W/40) i nie mam zadnych klopotow.
Pozdrawiam
Internet Explorer służy do przeglądania zawartości
Internetu z Twojego komputera i vice-versa.
14 lutego 2004, 21:34
No wlasnie, kazdy mowi co innego i sam nie wiem co robic, bo mam w domciu nieuzywane 185, a nie wiem czy z technicznego punktu widzenia da sie je zalozyc na oryginlny sprzet...
A jakiego plynu hamulcowego uzywasz ? Mozna wlac jakikolwiek, byleby sie nazywal "plyn hamulcowy" ? :)
14 lutego 2004, 21:37
Zalozyc zalozysz 185 na oryginalne felgi, ale komfort jazdy oraz Twoje bezpieczenstwo sie zmniejszy.
Zalecany plyn hamulcowy DOT-3
Internet Explorer służy do przeglądania zawartości
Internetu z Twojego komputera i vice-versa.
14 lutego 2004, 22:21
Zalozyc 185 na 4,5 calowe felgi sie da, ale to nie jest zalecane, jezdzi sie gorzej i wyglada kiepsko.
Plyn lej r-3 jezeli taki byl wczesniej, a jezeli byl dot to nie ma znaczenia czy nalejesz dot-3, czy dot-4. Jak nie wiesz to zle - dot i r nie sa mieszalne.
Olej - mineralny 15 w 40 lub 20 w 50. Na orlenowski sie skarzyli! Bylo kilka przypadkow rozwalenia silnika w Garbach po zalaniu tym olejem w zeszlym roku czy 2 lata temu. Moze przypadek, moze nie. Ja nie ryzykuje. Mineralne sa tanie, wiec moze cos "firmowego" : Castrlol, Mobil, Shell itp?
Z oponami jesli masz 4,5 calowe felgi to zostalbym przy 165 lub 155 albo kombinacji tychze (mi sie podoba jak z tylu sa o oczko wieksze, ale to kwestia gustu)
15 lutego 2004, 00:04
Co do oleju do garbów zalecany jest mineralny Castrol GTX 15 W 40-ten w białych opakowaniach.Jeszcze lepszy jest mineralny castrol 15 W40 GTX Protection-ale ten jest juz troche drogi.Oleje te są przystosowane do duzych obciążeń cieplnych silników chłodzonych powietrzem i zawieraja substancje zmniejszajce tarcie podczas rozruchu samochodu w zimie. W bardziej wyeksploatowanych silnikach ktore biora duzo oleju przydałby sie jakis gestszy-słyszalem że niezły jest quaker state 20 W 40.pozdr
15 lutego 2004, 00:52
dago napisał(a):W bardziej wyeksploatowanych silnikach ktore biora duzo oleju przydałby sie jakis gestszy-słyszalem że niezły jest quaker state 20 W 40.pozdr

Z tym quakerem to chodzilo Ci o 20 W 50. Reszta sie zgadza. Dobry jak silnik ma klopoty z utrzymaniem cisnienia oleju i gdy jest ostro eksploatowany, przy sportowej jezdzie, w lecie. Niestety byly klopoty z dostaniem go. Nie wiem jak teraz.
15 lutego 2004, 11:03
RaMoon napisał(a):Co do opon to na oryginalne felgi najwyzej polecalbym 165, poniewaz 185 sa za szerokie, ........


ja na orginalnych felgach mam 185 i bez żadnego problemu. na początku myślałem , ze mam kiepskie chamulce właśnie przez te opony, ale po rozkręceniu bębnów okazało się że poprzedni właściciel( imbecyl to najłagodniejsze słowo) wysmarowal bębny i szczęki ..... towotem i z tąd brak chamownia. teraz jest wszystko ok. nawet z większych prędkości chamuje jak złoto. nie wyczówam też różnicy między manewrami skrętu. jak miałem 155 a teraz 185 to tak samo mi działa kierownica. albo przypakowałem na łape i nie czuje różnicy :wink: pozdrawiam
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
15 lutego 2004, 12:07
nie lejcie polskich olejow do naszych silniczkow bo one sa do 90 stopni C, a silnikach chlodzoonych powietrzem dochodzi tempertatura nawet do 120 stopni. polskie oleje sie gotuja przy takiej temperaturze.
ja w taki sposob rozwalilem moj silnik 1600

APELUJE!!! :)
`80 1200


POZDRAWIAM
15 lutego 2004, 19:40
Poprzedni wlasciciel dal mi resztke "bialego" Castrola, wiec znowu silniczek napelnie wlasnie nim (oczywiscie nowym :).
A z hamulcami bede musial bardzo szybko cos zrobic, bo hamuja dopiero jak pedal w podloge idzie... Dziwne ze poprzedniemu wlascicielowi to nie przeszkadzalo, prawda ? :)
ENTER, moglbys mi przeslac kilka fotek na ktorych widac jak wozik wyglada na 185 ? (kontakt usunięty)

Pozdrawiam

← Pytania i problemy