brak zamka - nie garbus

7 stycznia 2017, 16:05
Tak bardziej ku przestrodze ewentualnie porada na przyszłość:

Jakis czas temu kupiłem skode roomster (auto dla mnie spoko, nie bede sie rozpisywał) teraz przyszły mrozy rano wsiadam akumulator umarł, wiec logicznie albo na kable albo prostownik, a że miałem czas, a nie było od kogo odpalić to akumulator miał iść do domu na ładowanie.
Ale przed wyciagnieciem troche mnie oświeciło i chciałem sprawdzic czy otworze przy wyciagietym akumulatorze drzwi i tu sytuacja ... wejscie na kluczyk jest zamka chyba nie ma bo bebenek sie kreci w jedną strone kilka razy auto nie reaguje. Jest duza opcja że producent olał sytuacje zeby zaoszczedzic na zamku.

Tak że jak bedziecie kupować auto sprawdźcie czy drzwi sie zamykają na kluczyk, pół biedy jak ktos mieszka na własnym domu ale pod blokiem albo zostaje zostawi otwarte auto albo klape bagaznika z nadzieją że nie znajdzie sie "mądry" i nie pogrzebie w silniku albo nie domknie wam maski i wtedy tylko chyba ślusarz choć tez nie wiem jak skoro nie ma zamka .

Troche sie rozpisałem - ale lekko mnie to zirytowało - a sprawe rozwiazał .... garbus bo sie okazało że ma taki sam akumulator, a akumulator siedzi w domu na zime :)
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
7 stycznia 2017, 16:48
Są rzeczy których nie sprawdzamy bo są oczywiste.
Oczywiście nic bardziej mylnego.
Kupiłem ileś lat temu dwuletnie Punto fakt cena niższa od rynkowej o jakieś 40 % czyli okazja.
W środku syf, ale to było widać gołym okiem.
Po powrocie do domu niespodzianka nie działają zamki i zaczął się cyrk. U dilera wolali ponad 3,5 tys zł za komplet. Ale próbowałem zreanimowac bebenki niestety.
Kupiłem od starszego modelu komplet za 50 zl i pasowały.
Nauka od tego dnia sprawdzam zawsze zamki bo może boleć.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...

← Luźne dyskusje