Garbus, przekret Nazistów...

18 stycznia 2017, 09:18
Całkiem sensowny artykuł. Choć z jednym się nie zgodzę, że w okresie III Rzeszy żaden z KDF nie trafił na rynek cywilny. Pewnie trzeba było mieć jakieś znajomości lub być specjalnie uprzywilejowanym ...
Może ktoś mnie poprawi albo coś dopisze ;-)
kiedyś GarbatePorsche
teraz Karmann :-)
18 stycznia 2017, 14:22
Czasy były spoko ;) za 3 pensje mogłeś sobie kupić NOWY samochód. A dzisiaj? Zakładając że, na rękę masz 2000zl, oplacasz mieszkanie i wszystko inne co niezbędne do zycia itd. To w sumie zbierasz całe życie :D
1200 1961
1200 1963
1300 1968
1302 1971 Jubilee Beelte
18 stycznia 2017, 14:43
To jak to jest teraz, że jest tyle samochodów i nie którzy mają po 2,3,4... :D
18 stycznia 2017, 18:27
dziambel napisał(a):Całkiem sensowny artykuł. Choć z jednym się nie zgodzę, że w okresie III Rzeszy żaden z KDF nie trafił na rynek cywilny. Pewnie trzeba było mieć jakieś znajomości lub być specjalnie uprzywilejowanym ...
Może ktoś mnie poprawi albo coś dopisze ;-)

Zależy co masz na myśli. W okresie panowania Hitlera aż do wybuchu wojny kdf teoretycznie był dostępny dla cywili. Też się zbierało jakby talony czy coś w tym stylu i czekało podobnie jak u nas w prl. Nie każdy sobie mógł na to pozwolić w dobie kryzysu jakby nie było Ale założenie było auto dla ludu i propagandowo też im zależało żeby te auta trafiały na drogi. Dlatego ich trochę w tym czasie już jeździło po nimcach.
18 stycznia 2017, 20:50
Jeśli cywilem jest ktoś z rodziny wysoko postawionych ludzi w państwie, to tak, cywile jeździli KDF-Wagenami.
VW 1300 1969
18 stycznia 2017, 22:58
Miłosz11 napisał(a):Czasy były spoko ;) za 3 pensje mogłeś sobie kupić NOWY samochód. A dzisiaj? Zakładając że, na rękę masz 2000zl, oplacasz mieszkanie i wszystko inne co niezbędne do zycia itd. To w sumie zbierasz całe życie :D
Muszę cię zmartwic trochę , przeciętny niemiec tez musiał opłacić mieszkanie , włożyc cos do gara i w większości utrzymać nie pracującą żonę . Myślisz że z 200 RM mógł sobie odłożyc na samochód?
A tak na marginesie , to zastanawiałeś się dlaczego zarabiasz 2000 zł a nie 2000 euro i dlaczego każdy z nas ma już 26000 zł długu do spłacenia ?

← Luźne dyskusje