mail: (kontakt usunięty)
Garbus, przekret Nazistów...
Całkiem sensowny artykuł. Choć z jednym się nie zgodzę, że w okresie III Rzeszy żaden z KDF nie trafił na rynek cywilny. Pewnie trzeba było mieć jakieś znajomości lub być specjalnie uprzywilejowanym ...
Może ktoś mnie poprawi albo coś dopisze
Może ktoś mnie poprawi albo coś dopisze

kiedyś GarbatePorsche
teraz Karmann
teraz Karmann

Czasy były spoko
za 3 pensje mogłeś sobie kupić NOWY samochód. A dzisiaj? Zakładając że, na rękę masz 2000zl, oplacasz mieszkanie i wszystko inne co niezbędne do zycia itd. To w sumie zbierasz całe życie 
1200 1961
1200 1963
1300 1968
1302 1971 Jubilee Beelte
1200 1963
1300 1968
1302 1971 Jubilee Beelte
To jak to jest teraz, że jest tyle samochodów i nie którzy mają po 2,3,4... 
dziambel napisał(a):Całkiem sensowny artykuł. Choć z jednym się nie zgodzę, że w okresie III Rzeszy żaden z KDF nie trafił na rynek cywilny. Pewnie trzeba było mieć jakieś znajomości lub być specjalnie uprzywilejowanym ...
Może ktoś mnie poprawi albo coś dopisze
Zależy co masz na myśli. W okresie panowania Hitlera aż do wybuchu wojny kdf teoretycznie był dostępny dla cywili. Też się zbierało jakby talony czy coś w tym stylu i czekało podobnie jak u nas w prl. Nie każdy sobie mógł na to pozwolić w dobie kryzysu jakby nie było Ale założenie było auto dla ludu i propagandowo też im zależało żeby te auta trafiały na drogi. Dlatego ich trochę w tym czasie już jeździło po nimcach.
Jeśli cywilem jest ktoś z rodziny wysoko postawionych ludzi w państwie, to tak, cywile jeździli KDF-Wagenami.
VW 1300 1969
Miłosz11 napisał(a):Czasy były spokoMuszę cię zmartwic trochę , przeciętny niemiec tez musiał opłacić mieszkanie , włożyc cos do gara i w większości utrzymać nie pracującą żonę . Myślisz że z 200 RM mógł sobie odłożyc na samochód?za 3 pensje mogłeś sobie kupić NOWY samochód. A dzisiaj? Zakładając że, na rękę masz 2000zl, oplacasz mieszkanie i wszystko inne co niezbędne do zycia itd. To w sumie zbierasz całe życie
A tak na marginesie , to zastanawiałeś się dlaczego zarabiasz 2000 zł a nie 2000 euro i dlaczego każdy z nas ma już 26000 zł długu do spłacenia ?