Siemka,
Mam na imię Wojtek, ale odkąd zostałem "Rumcajsem" (nazwali mnie tak koledzy w pracy w 1989r. ) raczej wszyscy znają mnie pod tą ksywką. Mieszkam w małej wiosce koło Kątów Wrocławskich, jestem kierowcą ciężarówki. Pierwszego garbiego kupiłem sobie na osiemnastkę w Heidelbergu
i tak razem przetrwaliśmy do tej pory. Drugi garbi zakupiony z 10 lat temu, czeka na lepsze czasy 
Mam na imię Wojtek, ale odkąd zostałem "Rumcajsem" (nazwali mnie tak koledzy w pracy w 1989r. ) raczej wszyscy znają mnie pod tą ksywką. Mieszkam w małej wiosce koło Kątów Wrocławskich, jestem kierowcą ciężarówki. Pierwszego garbiego kupiłem sobie na osiemnastkę w Heidelbergu