Chciałabym kupic garbuska - udzielicie wskazówek ???

17 sierpnia 2005, 11:48
Ocenianie na podstawie zdjecia jest bez sensu.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
17 sierpnia 2005, 11:53
to dłuuuga droga..

może jednak ten:http://allegro.pl/show_item.php?item=59608236

tylko trzeba dobrze obejrzeć go.wiadomo.
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
17 sierpnia 2005, 11:54
no wiadomo ale jak inaczej można zobaczyć garba?
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
17 sierpnia 2005, 11:57
no niestety ,wsiadać w furr ę i jechać obejrzeć ,sam nie przyjedzie a po zdjęcach ...jw.
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
17 sierpnia 2005, 12:43
ja bym chętnie pojechala zobaczyc , tylko zastanawiam się w ogóle czy jest sens takiego kupowac , bo nie wiem czy da się jeszcze z nim coś zrobić :(
On jest takim biedakiem , że chyba sie w nim zakochałam :)
17 sierpnia 2005, 13:19
To bardzo wazne zebys Garba pokochala, to Ci pomoze przebrnac przez "trudne chwile", ktrore niewatpliwie nadejda. Ale nie pozwol zeby to toba kierowalo. Musi byc z toba ktos doswiadczony kto Ci powie "NIE" gdy serce bedzie Cie sklaniac do kupna czegos, czego doprowadzic do porzadnego stanu po prostu nie bedziesz w stanie.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
17 sierpnia 2005, 13:37
:D czy to miało oznaczać , że nie powinnam się napalac na tego garba biedaka? :)
17 sierpnia 2005, 13:44
No jestem ciekawa co powie dzis mój ojciec jak mu przyniose stos ogłoszeń i powiem , zeby pomógł mi wybrac i woził mnie z miejsca na miejsce - pewnie oszaleje! :D
17 sierpnia 2005, 14:00
Nie powinnas sie napalac w ogole. Musisz zachowac spokoj i chlodno kalkulowac. No bo co jezeli kupisz jakiegos "biedaka" a potem okaze sie ze nie jestes w stanie mu pomoc? Kup takiego Garba, ktorym bedziesz sie mogla zaopiekowac tak jak na to zasluguje.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
17 sierpnia 2005, 14:44
no niestety chłodno kalkulować to się zbytnio nie da jak się człowiek strasznie napali szuka szuka i szuka to w końcu bierze to co jest pod ręką...
a można tez szukać igły w stogu siana...z tym dziadkiem to dałbym sobie spokój bo mówimy o samochodzi który jeździ- a nie ma jeżdzić.

ten z ciemny (zielony?)może...
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
17 sierpnia 2005, 15:00
No dobra, dziadka garbusa sobie odpuszcze i bede szukała czegos za 4-5 tysi :) Jak na złość przed oknem mojej pracy stanął idealny granatowy garbusik ;( pewnie specjalnie, zebym przez szybe mogła sobie popatrzeć ;(
17 sierpnia 2005, 15:08
http://allegro.pl/show_item.php?item=60309269 tego radzę sobie odpuścić


http://allegro.pl/show_item.php?item=59608236 ten mi się bardzo podoba, tylko od razu ostrzegam, że do 1302 droższe są trochę części (wiem to z autopsji) ale za to kufer z przodu ma 260 litrów a nie 140 jak wszystkie rurowce... Poza tym jest bardziej miękki (zawieszenie) ale radzę dobrze obejrzeć samolot zawieszenia z przodu bo bardzo lubią lecieć a to dość droga inwestycja choć można ten samolot wykonać samemu albo może to zrobić dobry spawacz, koszt robionego tego elementu wacha się między 400-600zł a cały fabryczny element około 1500zł. W 1302/1303 też znajdują się suche półosie a w pozostałych są mokre... Czyli trochę te samochody się różnią...
Dlatego właśnie od razu mówię że 1302 nie są tanimi mmodelami w utrzymaniu tak samo jak 1303
VW1200 '61
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.

Zdjęcie nie zachowało się

← Pytania i problemy