Witam potrzebuje pomocy dla mojego Żuka. W CZORAJ BYLEM NA RYBACH GARBIKIEM I USZKODZIŁEM TLUMIK MALO TEGO JADAC DO DOMU ZAPALIL MI SIE PRZEWOD ZASILAJACY CEWKĘ WYSOKIEGFO NAPIECIA .TLUMIK WYMIENILEM CEWKE TEZ GARB ZAPALI POPRACUJE I...... GASNIE A PRZEWÓD PO WYMIANIE SIĘ TOPI . ZWARCIE? DUZY PRĄD ? A MOZE COŚ Z SILNIKIEM ZE TAK DUZO ŻRE PRĄDU?POZDRAWIAM
garbik w potrzebie ( problem z prądem ,silnikiem?)
sprawdz czy silnik jest polaczany z masa.
Taka tasmam miedziana pleciona. bo jesli nie ma to prada przechodzi przez linki, kable a one nie sa przystosowane do takiego obciashenia.
Kiedys kolega mial cos takiego ze my sie zerwala ta tasma miedziana i zapalily sie my wszystkie linki i kable.
Powodzenia
Taka tasmam miedziana pleciona. bo jesli nie ma to prada przechodzi przez linki, kable a one nie sa przystosowane do takiego obciashenia.
Kiedys kolega mial cos takiego ze my sie zerwala ta tasma miedziana i zapalily sie my wszystkie linki i kable.
Powodzenia
Pozdrawiam Mandaryn
dzieki jak wroce do domu to pogrzebie garbikowi pod brzuszkiem a moze to ta tasma? pozdrawiam 

po dokladnym sprawdzeniu garbika od strony mechanicznej (podziekowania dla andrzeja wszczolkowskiego speca od silnikow z pragi i zamilowanego garbusiarza) okazalo się ze zadziałalo prawo Murphego
winna tego zajscia byla kostka od stacyjki no i oczywiscie PECH.POZDRAWIAM 
