VW T1 "Złomek'

27 listopada 2017, 22:34
Cześć, mam na imie Patryk, mam 23 lata moja przygoda ze starymi VW zaczęła się od VW Golfa pierwszej generacji którego zakupiłem w wieku 16 lat za 700zł przez 2 lata przygotowywałem go pod siebie, brałem starszych kumpli jako kierowców na różne zloty, NO I SIĘ ZACZĘŁO! Zwykły golf z pomocą moich rąk oraz wiedzą bardziej doświadczonych Kumpli, przerodził się w samochód który zdobył wiele wyróżnień na zlotach krajowych oraz międzynarodowych, VW zaraził mnie klimatem zlotów, pozytywnymi ludźmi którzy pomagali kontaktami do największych „zapaleńców” marki.
Na zlocie w Rothenburgu pierwszy raz spotkałem na żywo VW T1 no i to był strzał prosto w serce, z racji tego, że miałem 20 lat, zaczynałem studia, nie miałem pieniędzy aby kupić bulika, nawet trupa złamanego w pół, wiec nadal pchałem różne przychody w Golfa, przez cały czas interesując się bulikiem, zbierałem informacje, gadżety, plakaty, i nadal marzyłem o skali 1:1.
W Marcu 2017 zdecydowałem się wystawić golfa, stwierdziłem tak to ten moment, samochód przez 7 lat, zyskał sporo na wartości i wiedziałem, że mam taki egzemplarz który mogę bez wstydu wystawić na Niemieckie strony z ogłoszeniami, po 2 tygodniach odezwał się potencjalny kupiec, Polak, przyjechał obejrzał, 5 min później licząc gotówkę tylko myślałem o tym gdzie szukać bulika. <3
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Przypomniałem sobie o pewnym ogłoszeniu na facebook’u gdzie Pan Marcin z Wałcza wystawił swoje sprzęty, wykonałem telefon, dwa dni później byłem już oglądać..
Zdjęcie nie zachowało się
Mamy to! Wersja z przejściem, spora ilość szyb, tego szukałem! To nic, że nie ma silnika, podłogi w szoferce, zakochałem się!
2 dni później (07.05) byłem u Pana Marcina już z lawetą, tak się zaczyna ta przygoda, mam zamiar zrobić samochód na poziomie, który będzie wizytówką Polski na zlotach. Mam nadzieje, że uda mi się to, nie zarabiam dużo ale mam czas, najwazniejsza dla mnie była BAZA.
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Od Kwietnia troszkę już się zmieniło będę dodawał fotki z czasem :) mam nadzieje, że nikt nie będzie pisał, tata mu dał czy czegoś w tym stylu haha :)
28 listopada 2017, 08:47
widząć jak był zrobiony golf,to ten tez będzie na poziomie ;) powodzonka
28 listopada 2017, 10:51
poowodzenia :) bo to naprwno sie przyda ;) Dawaj zdjecia jak teraz wyglada :)
mail: (kontakt usunięty)
28 listopada 2017, 19:48
Pierwszym zakupem było radio, trafiła się fajna oferta, a jak cos się trafia to nie ma się co zastanawiać tak już jest z tymi furami :roll:
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Później transport z garażu do warsztatu na rozbiórke do gołej karoserii
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Po rozbiórce przyszedł czas na wycinanie podłogi, nie moglem znaleźć łączeń i musialem się trochę pomęczyć
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Nastepnie Karoseria pojechała na sodowanie i piaskowanie
Zdjęcie nie zachowało się
Wkrótce dalsza część przygody
:lol:
29 listopada 2017, 10:58
no fajnie to wyglada :D idziesz w ori ?
mail: (kontakt usunięty)
29 listopada 2017, 12:22
będę śledził tym bardziej, że znajomy i parę kilometrów ode mnie :)
powodzenia
29 listopada 2017, 12:33
Powodzenia !!! Golfa znałem z ulicy. Cieszy że w naszym mieście przybywa fajnych wozów !!! Jakbyś potrzebował pomocy z silnikiem lub jakichś części, porad wal śmiało :)
29 listopada 2017, 14:12
Dzięki za miłe słowa :)
Wiele osób piaskuje karoserie, ja poszedłem o krok dalej i sodowałem, dlaczego? Dlatego, że soda nie grzeje blachy i nie uszkadza, blacha jest jak nowa, jedynym minusem jest to ze nie usuwa rdzy ponieważ jest bardzo delikatna, ale wykończenie zrobiłem piaskiem :)
Zdjęcie nie zachowało się
Efekty po 8 godzinach pracy
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Odkryłem nawet jakieś znaki fabryczne
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
No i po piaskowaniu na gotowo, odkurzanie i podkład Novol for classic car (czasowa ochrona) Świetny!
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Teraz zakupy, reperaturki i zaczynam zimową zabawę
:twisted:
29 listopada 2017, 20:00
Dostałem Certyfikat, coś na czym mi zależało, aby mieć pewność, że nie robie składaka :twisted:
Zdjęcie nie zachowało się

W międzyczasie zacząłem odnawiać licznik, renowacja polegała na wymianie uszczelek (ręcznie dorabianie) stare zrobiły sie plastikowe, odnowieniu ramki, wyczyszczeniu chromu, cofanie licznika oraz wymianie szybki :-D

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
3 godziny zabawy i efekt jak dla mnie OK, kiedyś zmienię na km\h
:-)
30 listopada 2017, 01:40
ciekawie ze byl na rynek usa- ciekawe czy wgl wyplynal do usa albo kiedy go sciagneli spowrotem.powodzenia w pracach

← Raporty garażowe