Awaria domeny

19 lutego 2004, 21:42
pusto? nie, to malo powiedziane.
Ja przez caly dzien w mysle tylko o powrocie do domu zeby wejsc do garbiarni, a tu kolorowe cos! Z tysiac razy wpisywalam adres bo myslalam ze cos zle robie!


Zasnac nie moglam :)
no, skoro wpis juz jest, to ja pojde teraz obejrzec 18593 94837 93474849 9484884877689127 odcinek Mody na Sukces.
20 lutego 2004, 00:10
i w tym przypadku nie ma sie niestety z czego śmiać i uśmiechać. z tego co poprzednicy piszą i co sam czuje, stwierdzam ze niestety ,kto już w to wdepnął(czyt. garbiarnia, klimat, ludzie) ten już z tego nie wylezie. sam jak jestem gdzieś na wyjeździe to mnie szlag trafia że nie mogę tu zajżeć. w miastach to jeszcze pół biedy bo są kafeje ale na zadupiach (czyt. lasy , pustynie i inne niezamieszkale tereny) to tylko płakać pozostaje :wink: pozostaje jeszcze jeden ważny aspekt. mianowicie po niezaglądaniu tuta 2-3 dni jest prawie niemożliwe żeby nadążyć z czytaniem postów i byciem na bieżąco :lol: więc ostrzegam i ciebie panie prezesie i was drodzy przyjaciele, jeśli kiedyś dostane nerwicy z powodu braku strony lub z braku tego co teraz sie na niej dzieje, to wszystkich pociągne do odpowiedzialności. :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: a tak poważnie( wiem ze tu napiszę coś co już nie raz pisałem ja i inni) dziękuje prezesowi za to że zaraził tak wielu tym co sam zaczoł i pozostałej reszcie że dajecie wiele z siebie żeby ta strona była tym czym(a może kim) jest teraz. pozdrawiam serdecznie.
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
12 lutego 2006, 11:52
Dzisiaj rano ponownie odczuliśmy drobną "nieobecność" naszej domeny, ale dzięki szybkiej reakcji stałych forumowiczów, udało się szybko naprawić sytuację. :-)

A więc przepraszam za drobne usterki i mam nadzieję, że nie wiele osób je dostrzegło :D

← Garbiarnia - forum o stronie