short shifter w ogórku

27 stycznia 2018, 11:13
Witam. Czy ktoś posiada short shifter w ogórku? Jak to się sprawdza? warto czy nie? jakie są zalety? Pozdrawiam
27 stycznia 2018, 20:20
Ogór to nie Porsche i zmiana biegów szybsza o sekundę nic nie wniesie.
Wymień tulejki w standardowym układzie i się zdziwisz jak szybko biegi wchodzą. Polecam także przedłużyć lewarek końcówką dostępną np. na garbusy.pl, wtedy gałka jest bardzie pod ręką i nie trzeba sięgać do lewara.
VW Westfalia 1976/8
VW Type3 square 1967/8 - graty skompletowane czas popchnąć remont
28 stycznia 2018, 15:04
Przede wszystkim short shifter nie zastepuje sprawnego ukladu i niewyrobionych tulejek. Przeciwnie. Short shifter jest bardziej pod tym wzgledem wymagajacy.
Ja tam Ogorka nie mam ale kulku Ogorkowcow w okolicy short shiftery ma. Czy to jednak komu odpowiada czy nie to kwestia indywidualnych upodoban.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
28 stycznia 2018, 22:35
Przyjąłem założenie, w 99% słuszne, że kolega będzie pudrował syfa.

Jeżdżę Ogórem naście lat, a Garbusami jeszcze więcej i o ile w Garbie i Typ3 z własnego doświadczenia widzę sens montażu tego typu lewarków bądź nakładek to w Ogórku będzie to tylko bajer.

Oczywiście to jest moje zdanie i nie każdy musi się z tym zgadzać :)
VW Westfalia 1976/8
VW Type3 square 1967/8 - graty skompletowane czas popchnąć remont
29 stycznia 2018, 09:15
Ja mam u siebie short shifter w ogórku BUGPACKA ( plus nowe tulejki :-D ) wg mnie sprawdza się i to bardzo, drążek jest wyższy niż standardowy, i skok lewarka jest o wiele przyjemniejszy i krótszy. Polecam

PS: W garbusie tez mam, i jak dla mnie zmiana biegów tez jest fajniesza niz na serii ;) o ile w garbusie to bajer o tyle w ogórku to bardziej wygoda.
www.JazdaGarBusem.pl
12 lutego 2018, 15:52
ja mam powymieniane tuleje, sprawny układ i założonego gene berga około 40%. Sprawniejsze, szybsze i łatwiejsze wbijanie biegów, polecam.
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
13 lutego 2018, 17:09
Tak, to te tulejki z linka.
U mnie sama wymiana tulejek na niewiele się zdała. Nadal było to mieszanie łyżką w zupie. Dopiero po włożeniu Empi shifter, dostrzegłem znaczną różnicę.
15 lutego 2018, 09:10Re: dzięki
vwojc napisał(a):Dziękuje wszystkim za odpowiedź. Mam jeszcze jedno pytanie o ten zestaw tulejek czy ten będzie dobry?
http://garbusy.pl/index.php?route=product/pro…&product_id=2844
Pisze tam do rocznika 89 więc nie wiem czy to też do ogórka 73 pasuje? innego zestawu tulejek nie znalazłem do oga

Jakościowo nie powalają, ale mam je założone.
Wcześniej nie miałem wcale tulei i po założeniu nie było praktycznie różnicy :D - te tuleje tylko eliminują drżenie drążka względem osłon itp oraz zapewniają swobodny ruch, nie maja wpływu na drążek ( może jedynie ta przy wodziku/kasecie drążka)
www.JazdaGarBusem.pl
16 lutego 2018, 22:10
Z doświadczenia swojego wiem, że trzeba zrobić całość i można doznać pozytywnego szoku, oczywiście o ile wodzik w skrzyni nie ma luzów.

Bez wyciągania skrzyni i silnika także da się to zrobić ale "na patencie" trzeba wciskać tulejki i tego sposobu nie polecam, chyba, że doraźnie bo po sezonie, góra dwóch ponownie trzeba to rzeźbić.
VW Westfalia 1976/8
VW Type3 square 1967/8 - graty skompletowane czas popchnąć remont

← Rasowanie