1303 remont...

11 lutego 2018, 13:16
Witam ponownie.
Poprzednim razem byłem tutaj w 2012r. Założyłem temat z zapałem i chęcią wyremontowania garbusa 66r. Niestety sytuacja finansowa, problemy itp. spowodowały, że rozstałem się z garbuskiem w dość krótkim czasie. Od tamtej pory wiele się zmieniło na plus. Temat posiadania garbusa ciągle siedział w głowie. A obecna sytuacja, finanse i nadarzająca się okazja kupna garbusa sprawiły, że stałem się posiadaczem modelu 1303 z 73-go roku. Zupełnie przypadkowo nabyłem go od faceta, który przechowywał ten samochód pod chmurką u mojego kolegi. Stał i wrastał w trawę po tym jak został poprawiony blacharsko i polakierowany dość partacko.
Ogólny stan jest fajny. Podłoga cała, napoleon cały, tak samo samolot i inne części podwozia. Były łatane dolne części progów i dolna część nadkoli przednich i jakieś łatki z tyłu. Poszycia drzwi zdrowe, z jednej strony trochę rudej, bez dziur. Bagażnik jak i komora silnika zdrowa. Pas tylny zdrowy. Zamierzam oddzielić karoserię od podwozia, i naprawić "chore miejsca". Oczywiście, znajda się jeszcze jakieś "kwiatki" ale całość jest obiecująca.
Silnik ma oznaczenie D, czyki 1200.Sprawny, działa. Auto stało wrośnięte w ziemię i przednie koła są zastane i ledwie się obracają. Przy załadunku zamiast laweta wciągnąć garbusa na siebie, to jechała w kierunku garbusa. Być może dlatego, że ziemia była zmarznięta.
Auto już przy warsztacie, w tygodniu postaram się wyjechać trabantem i karoserią drugiego garbusa. Wtedy z podnośnika będzie lepszy widok na podwozie.
Kilka zdjęć samochodu:
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Talent, to najlepsze narzędzie jakie posiadam w swoim warsztacie...
11 lutego 2018, 14:52
Trzy ostatnie linki nie działają, a te pierwsze musisz wrzucić jako link a nie jako zdjęcie bo link z google nie działa w skrypcie [img]

Poza tym poza lakierowaniem wszystkiego wokół, wygląda przyzwoicie. Ale tak jak mówisz kwiatki wyjdą po zdjęciu podłogi :)
PozdraVWiam
Bogdan
11 lutego 2018, 20:54
a mi zadne zdjecia nie dzialaja :roll:
mail: (kontakt usunięty)
12 lutego 2018, 00:39
sokol napisał(a):a mi zadne zdjecia nie dzialaja :roll:

Bo ja kopiowałem link do wujka google , usuwałem [img] i dopiero oglądałem :)
PozdraVWiam
Bogdan
12 lutego 2018, 11:27
Fajniutki. I mój kolor . Ciekawe co wyjdzie po oddzieleniu podłogi. Oby było dobrze.
Życzę powodzenia i wytrwałości.
Trzymam kciuki.
12 lutego 2018, 13:09
marjas napisał(a):Tak może lepiej:

https://photos.google.com/share/AF1QipMCXSlo3…MHYxUWk5WHVDWFRrNDB3

Dziękuję Marjas za link, poprawię później swoje linki.
Miałem okazję obejrzeć Twojego garbusa, rewelacyjnie wygląda również w realu.



Udało mi się wypatroszyć pacjenta w środku i nie jest źle, jest bardzo dobrze. Prawda jest taka, że "JANUSZ" już tutaj rzeźbił. Na szczęście nie miał zbyt wielkiego pola do popisu, bo auto jest zdrowe. Podłoga w super stanie, nigdy nie wymieniana. Kanały grzewcze, góra zdrowa. Jedynie na odcinku około 35 cm "JANUSZ" zespawał z podłogą, ale tylko punktowo i da się to naprawić. Tylne nadkola też trochę porzeźbione, drobiazg. Napoleon i ściana grodziowa super zdrowa. Komora silnika ogołocona z wygłuszeń też zdrowo się zapowiada. NA razie nie mogłem wjechać na podnośnik, muszę zajrzeć do lewego przedniego koła bo ciężko się kręci.
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Talent, to najlepsze narzędzie jakie posiadam w swoim warsztacie...
16 lutego 2018, 18:05
Nie mogę edytować poprzedniego postu, żeby dodać zdjęcia. Więc wrzucam w następnym. Podwozie jest zdrowe jak pisałem wcześniej, ale nie miałem zdjęć. Oglądałem auto jak wjeżdżało na lawetę. Jestem bardzo zadowolony z zakupu. Wszystko do odświeżenia, Do wymiany poszycia dolne kanałów grzewczych i kilka reperaturek. Przepraszam za jakość zdjęć, robione telefonem, nie powalają jakością, ale widać co trzeba.
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Talent, to najlepsze narzędzie jakie posiadam w swoim warsztacie...
17 lutego 2018, 00:06
Wygląda obiecująco ale nie podoba mi się próg przy podłodze w miejscu przykrecania stopnia. Coś tu poszło nie tak , tzn jakaś rzeźba powstała, zainteresuj sie tym. Poza tym dobra baza, warto wszystko rozebrać i poczyścić żeby być pewnym że nic nie wyjdzie większego. POWODZENIA i zdawaj relacje na bieżąco.
PozdraVWiam
Bogdan
17 lutego 2018, 14:19
Bogdan napisał(a):Wygląda obiecująco ale nie podoba mi się próg przy podłodze w miejscu przykrecania stopnia. Coś tu poszło nie tak , tzn jakaś rzeźba powstała, zainteresuj sie tym. Poza tym dobra baza, warto wszystko rozebrać i poczyścić żeby być pewnym że nic nie wyjdzie większego. POWODZENIA i zdawaj relacje na bieżąco.

Masz rację. mocowania progów i dolne poszycia kanałów do naprawieniab bo są porzeźbione. Ale generalnie nie jest źle. W poniedziałek zabieram się za wyjęcie szyb i rozkręcam podłogę z budą. Wtedy zobaczę jakie naprawy blacharskie będą konieczne.
Na bieżąco będę wrzucał foto.
Talent, to najlepsze narzędzie jakie posiadam w swoim warsztacie...
19 marca 2018, 16:56
Z aktualności. Podwozie odkręcone od nadwozia.
Jest jak pisałem wcześniej. Podłoga cała, jedynie lewe zakończenie napoleona do naprawienia, bo są dziury. Czasu mało więc ostatnie wolne chwile poświęciłem na skrobanie mas uszczelniających i silikonu użytego przez poprzedniego naprawiacza. Wszystko w świetnym stanie, dziur nie ma. Kupione wszystkie gumy zawieszenia itp. więc z podłogą nie będzie dużo pracy. Zamierzam wszystko wypiaskować, porządnie zabezpieczyć antykorozyjnie, pomalować i poskładać.
Nadwozie rozebrane. Z widocznych braków:
- zamknięcia kanałów grzewczych,
- mocowania podestów
- wewnętrzne poszycie prawego progu. Bo wewnątrz był przyspawany i musiałem go przyciąć.
Jak się wypogodzi biorę się za piaskowanie. Muszę na zewnątrz, bo mam za małe pomieszczenie , w którym piaskuję.
Kilka zdjęć:
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Tu miejsce po zespawaniu karoserii z podłogą, wystarczyło zeszlifować punktowe spawy.
Zdjęcie nie zachowało się
Jedyne miejsce do naprawienia w podłodze.
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Talent, to najlepsze narzędzie jakie posiadam w swoim warsztacie...
20 marca 2018, 08:37
Widzę, że robota postępuje. Stan zdecydowanie lepszy od mojego. Ja w miarę rozbiórki znajduję coraz więcej niespodzianek po poprzednim właścicielu. Ja dopiero co zdjąłem elektrykę i szyby a Ty tak się spieszysz jakbyś chciał zdążyć przed sezonem ;)
20 marca 2018, 17:59
Do sezonu pewnie uporam się ze skończeniem podwozia na gotowo z malowaniem i dokończę blacharkę. Karoseria jest ok, ale tam w przeciwieństwie do podwozia jest kilka "baboli", które wkrótce pokażę.
Talent, to najlepsze narzędzie jakie posiadam w swoim warsztacie...
22 marca 2018, 17:44
Dzisiaj z rana udało się zrobić ramę/wózek na czas prac blacharskich i lakierniczych karoserii. Dodatkowo są też przykręcane płozy do przewracania całości na boki.
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Talent, to najlepsze narzędzie jakie posiadam w swoim warsztacie...

← Raporty garażowe