W sumie nie znalezione w stodole ale w blaszaku , zadzwonił kolega kolegi że znajomy znajomego chce się pozbyć Garbusa i że to chyba 49 rok . Okazało się że nie jest to 49 rok a wg. dokumentów 59 , stan jak na zdjęciach - czyli bardzo słaby , auto po dachowaniu , ale ma kilka wartościowych drobiazgów więc się zastanawiam czy go nie zabrać , szczególnie że właściciel chce się go pozbyć za niewielką kwotę . Najważniejsze że w papierach jest ten 59 rok , wygląd też chyba na wskazuje a cała galanteria jest zdemontowana i leży na półkach . Co sądzicie , warto go zabierać i ile powiedzieć właścicielowi - 1 - 1.5 tyś będzie ok ?
Oryginalnie był niebieski , jaki to mogł być kolor Dove Blue ?
Oryginalnie był niebieski , jaki to mogł być kolor Dove Blue ?