Nawiercanie bebnow...

12 września 2005, 15:17
Mam pytanko czy ktos wie gdzie w okolicach warszawy moge nawiercic bebny? I ile taka zabawa kosztuje? Chodzi mi o zmiane z 4 srob na porshe.
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
12 września 2005, 16:13
ja mam u siebie zrobione na rozstaw Mercedesa 5x112

a nie lepiej byłoby ci dystans założyć? nawiercanie to wcale nie jest najlepszy pomysł, no stare otwory musisz zaspawać przez co tracisz możliwość powrotu do starego rozstawu...

Ja do dziś żałuję że poprzednik zrobił to...
VW1200 '61
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.

Zdjęcie nie zachowało się
12 września 2005, 16:20
Dlaczego musisz zaspawac?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
12 września 2005, 17:44
sądzę że tak będzie bezpieczniej bo nie jest osłabiona konstrukcja bębna ale nie wiem bo od tego specjalistą to ja na pewno nie jestem...
VW1200 '61
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.

Zdjęcie nie zachowało się
12 września 2005, 18:17
Oslabiona? Przeciez to sa fabryczne otwory w bebnie. W czym spawanie mialoby pomoc?
Zopelnie inna sprawa jest to, ze niektorzy przestrzegaja przed nawiercaniem bebnow poza wzmocnionymi miejscami gdzie sa fabryczne otwory, ale zaspawanie tych ostatnich w niczym nie pomoze. A moze zaszkodzic.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
12 września 2005, 20:23
Powiem wam tak wiem że ładne felgi kuszą też bym chciał mieć jakieś fajne alusy i napewno bym, takowe kupił, ale z tym przerabianiem ,nawiercaniem i dystansami to według mnie lipa :!: Ludzie chodzi o wasze życie to nie są żarty to jest mocowanie koła i jeśli producent przewidział TAK to tak ma być i już :!:
WWW.GARBACIZNA.PRV.PL
12 września 2005, 20:28
Staffu napisał(a):Powiem wam tak wiem że ładne felgi kuszą też bym chciał mieć jakieś fajne alusy i napewno bym, takowe kupił, ale z tym przerabianiem ,nawiercaniem i dystansami to według mnie lipa :!: Ludzie chodzi o wasze życie to nie są żarty to jest mocowanie koła i jeśli producent przewidział TAK to tak ma być i już :!:

Ok Ok
Ale przyklad z tym producentem to troche nietrafiony :-) Producent zrobil na 4 sruby to nie znaczy ze jest lepiej niz na 5, albo ze wrecz na 5 jest zle 8)
Wiadomo ze jak to sie zrobi zle to bedzie bilo itd i niebezpiecznie ale jak sie zrobi w pozadnym zakladzie to co ma byc zle? W koncu te 4 dziury tez ktos wywiercal na poczatku...
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
12 września 2005, 20:34
nie chodzi o to czy 5 jest lepsze niż 4 każde rozwiązanie jest dobre ale jeśli jest to robione fabrycznie,. a takie przerabianie, nawiercanie czy dystansy to jest poprostu lipa :!: (fabrycznie tawria bodajrze ma na trzy śruby iteż jeżdzi )
WWW.GARBACIZNA.PRV.PL
12 września 2005, 20:52
Ok wiem juz o co Ci chdzilo poprostu zabrzmialo tak tak troche ze sa 4 sruby i tak jest najlepiej.
Co do dystansow i adapterow to tez tego niechce bo to padaka, zwykle sa zle zrobione pozatym duzo waza i niszcza idee aluminiowych felg ( i jeszcze nijako zmieniaja ET).
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/

← Pytania i problemy