Zawiesza się rozrusznik ... czasami brak rozruchu

10 czerwca 2018, 19:29
A wiec sprawa wyglada nastepująco: co jakis czas przy próbie odpalenia bendiks tylko cyka i nie zakreca rozrusznikiem.
Czasami wystarczy że włacze na bieg i kilka razu popcham do przodu i tyłu tak żeby koło zamachowe zaskoczyło i odpala, a czasami trzeba na pych, a zdarza się tak że przekrecam i kreci od "strzała"

Prosiłbym o sugestie co może być nie tak ? Rozrusznik jest nowy kupiony z 2 lata temu
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
10 czerwca 2018, 19:49
Rozrusznik pobiera cholernie dużo prądu a w związku z tym wazny jest stan wszystkich połączeń i to trzeba sprawdzić w pierwszej kolejności i masę
11 czerwca 2018, 06:01
też właśnie to była pierwsza myśl że to kable. Ale wolałem spytać czy moga być inne powody zanim zaczne grzebać.

Dzięki
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
11 czerwca 2018, 08:58
Harry napisał(a):też właśnie to była pierwsza myśl że to kable. Ale wolałem spytać czy moga być inne powody zanim zaczne grzebać.

Dzięki

Oczywiście że mogą być inne powody; szczotki- może się kończą, może któraś się zawiesza," niestyk" w samym rozruszniku np masa w szczotkotrzymaczu ,solenoid zwany bendixem
itd itp
Ale też zaczął bym od kabli i masy
11 czerwca 2018, 19:41
o widzisz Scooty może faktycznie być coś w stacyjce bo jakis czas zmieniałem.... tez ogarne :) dzieki
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966

← Pytania i problemy